"Pożegnanie ze światem" otwiera nowy okres w historii 19 Wiosen. Apokaliptyczne zapędy w liryce zostały podkreślone wzbogaceniem brzmienia o drugi instrument klawiszowy - oldschoolowego mooga, którego dźwięki przywodzą na myśl zapomniane filmy o podróżach w kosmos. "Pryt pozostaje zarazem sobą, kiedy w tytułowej piosence narratorem opowieści o końcu świata czyni ubogiego ochroniarza z perfumerii, uszczęśliwiającego swą dziewczynę podkradanymi z pracy próbkami zapachów" - czytamy w zapowiedzi płyty. Swoich obrazów do okładki płyty użyczył Wilhelm Sasnal, z którym 19 WIOSEN współpracuje od 2007 roku.
„…Pożegnanie ze światem powstawało długo. Np. piosenkę Wschód graliśmy jeszcze w grudniu ‘06 przed premierą naszego poprzedniego albumu Pedofil (maj 2007). Jeśli chodzi o album, jedyne co mógłbym powiedzieć to, że płyta jest dedykowana wszystkim, którzy nie radzą sobie z rzeczywistością, którzy nie są doskonali, ładni, inteligentni, wyją z bólu, albo mają z tego samego powodu szczękościsk. Można ją traktować jak słuchowisko muzyczno-słowne, albo używać jako nośnika danych i wrzucać sobie po jednej piosence do komórki. Nie roszczę sobie pretensji, żeby zajmować słuchaczy przez okrągłą godzinę. Ta płyta jest jak muzea interaktywne. Muzeum ludzkich porażek i niedopasowania. My tylko poustawialiśmy eksponaty w wybranych przez nas salach i zrobiliśmy kilka przycisków, o niektórych z nich sami pozapominaliśmy. Teraz w zespole każdy coś komponuje, myślimy już powoli o nowej płycie. Widzę nas wszystkich za 20 lat, tak jak starych czarnych bluesmanów z delty Missisipi, czy siebie jako podstarzałą divę z opery. Wydawanie płyty w dzisiejszych czasach, i to jeszcze takiego zespołu jak 19 WIOSEN to zadanie dla ludzi, którzy raczej chcą stracić pieniądze. Dziękuję więc za odwagę Galerii Raster. Nie zamierzam też ukrywać, że gdyby nie osoba Wilhelma, nic by nie powstało w takiej formie jak to niebawem zaistnieje. Tak, jesteśmy wdzięczni i mam nadzieję,....... więcej