Personalities: KUBA WANDACHOWICZ (CKOD), ROBERT TUTA (AGRESSIVA 69)
The excitement after the release of the album NOT – NOT has not yet died down, and a double album emphasizing the band's Łódź roots is already appearing on the market.
There are many adjectives describing Łódź: red, factory, Jewish, workers', factory, socialist, multicultural, depressive, dirty, secessionist, unemployed... Most of these types of descriptions push this city to the margins of official rankings, making it a cursed and mysterious place. Thanks to its history, connected on the one hand with the influence of other cultures (primarily Jewish), and on the other - with a strong working-class ethos, Łódź has become something troublesome in the collective consciousness of Poles, because it refers to national traumas and obsessions. Łódź, despite being located in the centre of Poland, is treated as a certain painful oddity.
The song "Łódź" is a tribute to this cursed city, devoid of artificial pathos.
The lyrics of the song, i.e. the names of Łódź streets, will be associated with each person in their own way. Some will prefer Piotrkowska Street, others Smutna Street. All these names express both history and modernity, universality and uniqueness, the image of the city and its people. This song is also a tribute to the streets themselves.
Streets that were once full of life, and today had to pay homage to their influence with bright, clean and safe shopping centres.
Osobowości: KUBA WANDACHOWICZ (CKOD), ROBERT TUTA (AGRESSIVA 69)
Jeszcze nie osłabły emocje po ukazaniu się płyty NOT – NOT a już na rynku pojawia się dwupłytowe wydawnictwo podkreślające łódzkie korzenie zespołu.
Istnieje wiele przymiotników określających Łódz: czerwona, fabryczna, żydowska, robotnicza, fabryczna, socjalistyczna, wielokulturowa, depresyjna, brudna, secesyjna, bezrobotna... Większość tego rodzaju określeń spycha to miasto na margines oficjalnych rankingów, czyni z niego miejsce przeklęte i zagadkowe. Dzięki swej historii, związanej z jednej strony z wpływami innych kultur (przede wszystkim żydowskiej), z drugiej – z silnym etosem robotniczym, Łódż stała się w zbiorowej świadomości Polaków czymś kłopotliwym, bo odnoszącym się do narodowych traum i obsesji. Łódź, pomimo tego iż leży w centrum Polski, jest traktowana jako pewna bolesna osobliwość.
Piosenka „Łódz” jest pozbawionym sztucznego patosu hołdem dla tego przeklętego miasta.
Słowa piosenki, czyli nazwy łódzkich ulic, każdemu będą kojarzyć się˛ na swój sposób. Jednemu bliżej będzie na Piotrkowską, innemu na Smutną. Wszystkie te nazwy wyrażają zarówno historię, jak i współczesność, uniwersalność i wyjątkowość, obraz miasta i ludzi. Ta piosenka to również hołd dla ulic jako takich.
Ulic, które niegdyś tętniły życiem, a dziś musiały oddać cześć swych wpływów jasnym, czystym i bezpiecznym centrom handlowym.