Pochodzący z Bostonu duet 5IVE słynący z tworzenia świetnego połączenia noise'u z metalem powrócił po dwóch długich latach przerwy z nowym albumem - Hesperus. Zastępując bas zwykłą gitarą o maksymalnie obniżonym stroju i wokale złowrogą ciszą po raz kolejny amerykanie zaatakowali słuchaczy psychotycznym rockiem zapraszając nas na niespełna 45 minutowy odlot z mroczną i pokręconą muzyką rodem z późnych lat 60’ czyli brzmieniem znanym doskonale z płyt gwiazd pokroju Black Sabbath czy Iron Butterfly. Nie należy jednak absolutnie mylić inspiracji z czystym zżynaniem - 5IVE to żaden retroband jakimi zasypano ostatnio muzyczne sceny - sprytnie i wręcz wizjonersko połączyli psychodeliczny klimat sprzed półwiecza ze współczesnymi zagraniami typowymi dla awangardowego metalu, pociętymi samplami i intrygującymi, niespokojnymi riffami wymyślonymi zapewne pod silnym wpływem shoegaze'owych kapel.
Ich debiutancki album znalazł się w notowaniu 20 najlepszych płyt 2001 roku kultowego magazynu TERRORIZER. Ich najnowsze dzieło po kilku dobrych latach nagrywania i koncertowania jest jeszcze bardziej doszlifowane, zaś w kompozycjach słychać rękę o wiele bardziej doświadczonych muzyków - Hesperus ma naszym zdaniem spore szanse polepszyć rankingowe wyniki swojego przodka sprzed siedmiu lat!