Rozwiązany po tragicznej śmierci lidera grupy, Mieszka Talarczyka, szwedzki NASUM powraca po raz ostatni z niepublikowanym wcześniej materiałem - blisko półgodzinnym koncertem z Osaki nagranym podczas ostatniej trasy koncertowej po Japonii - w szczytowym okresie grupy nazywanej przez wielu "jednym z najlepszych składów drugiej fali grindcore, jaki kiedykolwiek powstał" czy nawet "najlepszej grindowej ekipy od czasów NAPALM DEATH".
16 kawałków niszczących wszystko, co napotkają na swojej drodze za sprawą niesamowitej prędkości kompozycji i brutalności, której nie opiszą żadne słowa, oprócz tego dowodu najwyższego poziomu muzycznego kunsztu na płycie znalazł się również teledysk z koncertu do kawałka "Scoop" zrealizowany przez Mitcha Harrisa (Napalm Death). Nie można było chyba zakończyć brawurowej historii grupy, która wyznaczyła nowe standardy w grindcorze XXI wieku lepiej niż za sprawą "DOOMBRINGERA" - ta płyta już od dnia premiery jest pozycją kultową!!