Allen Bickle- perkusja
Summer Welch – gitara basowa
John Baizley – gitary, wokale
Brian Bickle – gitary
Dodruk albumu z 2007 roku.
Do amerykańskiego Savannah słynącego z tytułu najpiękniejszego miasta Stanów Zjednoczonych co roku przyjeżdżają tysiące turystów w celu podziwiania fortów pamiętających czasy wojny secesyjnej, bajkowych plaż i zapierającą dech w piersiach siedemnastowieczną architekturę - w ostatnich latach wszystko zaczęło jednak wskazywać na to, że za sprawą kapel pokroju BARONESS miasto opisywane będzie w encyklopediach jako amerykańska stolica połamanego metalu, zaś głównym zabytkiem będzie squat, na którym muzycy mieszkają wraz z równie genialnym składem Kylesy.
Na ich debiutanckim albumie zatytułowanym po prostu RED ALBUM (ogłoszonym przez wpływowy magazyn REVOLVER najlepszym metalowym albumem 2007 roku) grupie udało się w epickim wręcz stylu połączyć agresywną ekspresję, monolityczne riffy i zawodzące wokale siejące swoim brzmieniem większe spustoszenie niż huragan Katrina. Złamcie na pół "Blood Mountain" Mastodona i "Mr Beast" Mogwai i sklejcie te połówki razem – tak właśnie w dużym skrócie wygląda przepis na muzykę tworzoną przez Baroness. Zresztą, nad czym tutaj się rozwodzić, podczas gdy imponująca lista zespołów, z którymi chłopaki dzielili scenę (MASTODON, CULT OF LUNA, CONVERGE, MINISTRY, COHEED AND CAMBRIA i GENGHIS TRON to tylko skromny jej wycinek) jest rekomendacją lepszą niż tysiące słów!