“Gravity At Last” jest bardzo przemyślany i dopracowany album. Odchodząc nieco od fascynacji gatunkiem „reggae folk”, Ayo nagrała płytę o bogatszym brzmieniu z wieloma rozbudowanymi aranżacjami. Nowe inspiracje to muzyka afrykańska w „I’Am Not Afraid”, blues w „Maybe”, romantyczna ballada w „Better Days” czy nawet gospel w „Tank You”.
Klamrą, która spina całość tematycznie i konceptualnie jest oczywiście… miłość. Ten temat dał Ayo możliwość napisania tekstów o wielu ukrytych znaczeniach i wątkach. „Wiele osób będzie mogło odnaleźć siebie w tych piosenkach, bo z pewnością przeżyli podobne rzeczy i mają podobne doświadczenia”.
Pierwszy singiel z nowej płyty, “Slow Slow (Run Run)”, pokazuje sposób, w jaki Ayo adaptuje się do szybkości, z jaką rozwija się jej kariera. „Ten tytuł, podobnie jak tytuł całego albumu to także demonstracja pewnego spokoju, jaki udało mi się osiągnąć. Jestem szczęśliwa, bo nie mam żadnych kłopotów, czuję się silniejsza i bardziej pewna tego, co chcę robić i że wszystkie złe rzeczy zostawiłam za sobą”.