muzycy:
Anders Banke - tenor sax
Jonas Müller - cornet
Mads Hyhne - trombone
Jakob Munck - sousaphone
Stefan Pasborg - drums
Editor's info:
Some people ask the Danish drummer, Stefan Pasborg, why he calls his band 'Odessa 5' ? He answers, that he actually never visited Odessa, and continues, "But once you've seen the 'Odessa Steps Sequence' from Eisenstein's movie film 'Battleship Potemkin' (1925), you'll have to agree with me, that there's a mystical vibe around the city! The position as a major port by The Black Sea has not reduced my 'mystification'; Seeing it from the perspective of the northern Viking that I am (!), the image of a sea which is black (with black being my favorite color) is definitely sounding much more interesting and something worth fantasizing about, than the cold seas in my neighborhood, e.g. 'Kattegat' (meaning: The ass of a cat!)."
But Stefan Pasborg's fascination doesn't stop here; For a long period Odessa was a so called 'free port' and therefore became home to a very diverse population of Russians, Ukrainians, Jews, Romanians, Greeks, Bulgarians, Albanians, Armenians, Italians, Frenchmen, Germans and traders representing many other nationalities - a cosmopolitan nature you probably today only find in a city like New York. Furthermore the intricate network of underground mines (The Odessa Catacombs) tunneled into the spongy rock that served as building material for the city, even once worked as the shelter of pirates and contraband smugglers. What a dramatic mixture!
Because of the fact that the imaginative and exciting young Danish drummer never have been as far as Odessa, he always allowed his imagination to run loose:
"In my imaginative-Odessa I see a melting pot of all possible nationalities, pirates, smugglers, huge USSR-armies marching, canons exploding, battleships fighting, endless markets with everything from jewels to snakes for sale etc. accompanied by a gigantic 'cacophony' of enormous USSR-male-choirs, Balkan-brass-bands from Rumania and Bulgaria, several young piano-prodigies performing Rachmaninovs 2. p....... more
Info dystrybutora:
Stefan Pasborg jest dzisiaj jednym z najbardziej zapracowanych jazzowych perkusistów na starym kontynencie. Już dawno temu przestał być kojarzony wyłącznie ze skandynawską sceną jazzową. Częste kolaboracje z muzykami jazzowymi innych narodowości sprawiły, że jego nazwisko znane jest coraz większej rzeszy jazzfanów.
W Polsce od kilku już lat znany jest za sprawą koncertów z nowym kwartetem Tomasza Stańko [lider na trąbce, Alexi Tuomarila: piano, Stefan Pasborg: drums, Sławomir Kurkiewicz: bass], w 2007 roku na festiwalach w Kopenhadze i Aarhus Tomasz Stańko przedstawił program z legendarnej płyty "Balladyna" w nowym składzie [Tomasz Stańko - trąbka, Stefan Pasborg - perkusja, Anders Jormin - kontrabas, Tim Berne - sax], oba koncerty spotkały się z niezwykle żywiołową reakcją publiczności i krytyków.
Dla zwolenników funkowo-jazzowych odjazdów z pewnością znaną marką jest IBRAHIM ELECTRIC, którego jednym z założycieli jest właśnie Stefan Pasborg. Jeśli dodamy do tego jego nagrania z laptop-jazzową formacją ROD PLANET czy ethno-punk-jazzową FRA DE VARME LANDE wielowymiarowość osobowości muzyka okaże się zadziwiająca.
Pomimo młodego jeszcze wieku ten utalentowany perkusista ma już na swoim koncie płyty z wieloma znakomitościami współczesnego jazzu: Lotte Anker, Marc Ducret, John Tchicai, Liudas Mockunas, Ellery Eskelin, Ray Anderson, Carsten Dahl, Alex Riel, Peter Friis Nielsen.
Najnowsza jego płyta, która ukazała się w zasłużonej dla promocji skandynawskiego jazzu oficynie wydawniczej STUNT/Sundance [The Scandinavian Music Company] odkrywa kolejną już twarz tego wszechstronnego muzyka.
Śledząc od lat artystyczną drogę Passborga dochodzę do przekonania, że podstawowym jego atutem jest artystyczna otwartość i odwaga połączone z instrumentalnym mistrzostwem i wielką samodyscypliną. Być może właśnie dzięki tym cechą z sukcesem odnajduje się w tak różnych stylistycznie projektach. Jak choćby ten najnowszy P....... more