krótkie bio:
Dominik Kowalczyk. W solowej działalności jako Wolfram gra muzykę elektroniczną oscylującą pomiędzy stylistyką ambient i noise, pozwalając sobie czasem na eskapady w stronę purononsensowej plądrofonii lub nietanecznych rytmów i pulsacji. Jeden z założycieli magazynu internetowego NEUROBOT, którego autorzy od 1998 działają również jako trio o tej samej nazwie, grające elektroniczną muzykę improwizowaną. Bliski współpracownik Polycephala - CDRowego labelu wydającego współczesną polską muzykę (nie tylko elektroniczną).
recenzje:
Po kilku cd-r'owych wydawnictwach "pierwsza prawdziwa płyta" Wolframa, nakładem startującej wytwórni Monotype z Warszawy. "Thinking Dust" rozwija i przekracza pomysły z wydanych na przestrzeni lat "Atol Drone" i "Mind Locations" - bardzo osobistą, spokojną, ale i podskórnie niepokojącą odmianę ambientu. Wolfram nie penetrował nigdy brzmień "post klubowych" czy naiwnej el-muzyki, więc jego twórczość zawsze wolna była od tęczowej sielanki, zamiast tego niepokoiła (bez wywoływania duchów i patetyzmu) i przykuwała na uwagę niczym dobry film. Nową stroną "Thinking Dust" jest budowanie napięcia - to już nie są impresje wokół kilku nastrojów, lecz trzy długie konstrukcje, które mają swój początek, rozwinięcie i zakończenie. Rzecz o filmowym posmaku (strzępy wojskowych rozmów z eteru), bardzo organicznym oddechu (trzeszczy płyta winylowa, echem odbijają się nieidentyfikowalne szumy, krople deszczu, dźwięki ze szwankującego laboratorium), z dużą dozą emocji i napięcia (romantyczny pop-noise). Gdy po zapowiedzi alarmu ogniowego w ostatnim utworze rozlega się zza mgły damski szloch, rozglądamy się niepewnie wokół. Mogła być pompatyczna papka, jest zaś wysmakowana opowieść. Perełka w każdym calu!
Kamil Antosiewicz
Michał Mendyk, Glissando 4:
" Wolfram należy do najbardziej zasłużonych postaci na krajowej scenie eksperymentalnie zorientowanej elektroniki. Najnowszy album ....... more