Wojciech Staroniewicz - saksofon tenorowy i sopranowy
Piotr Lemańczyk - kontrabas
Brian Melvin (USA) - perkusja, tabla i kanjira
(...) On "Conversession" this space is used primarily by the great and, in my opinion, very underrated bassist Piotr Lemańczyk, filling it with free-flowing soliloquies, pulsating walking, and almost guitar-sounding riffs. Brian Melvin (...) I admired how coherently he combines the jazz idiom and his globetrotting interests. In addition, he is surprisingly sensitive to the audible roots of the Slavs. (...) Staroniewicz's sound is saturated with faith that does not want to transfer anything, but rather simply last. And this is where its strength lies.
"Conversession" is an album with roots music, but it is not only about the nationality and origin of the musicians. It's about one's own roots, about the spiritual lineage that every artist has within themselves."
Janusz Jabłoński (diapazon)
(...) Here we have an element of conversation, conversion and session. The music itself is even richer. Most of the eight compositions on the album are the work of Melvin and Staroniewicz, but there is no shortage of nods to tradition. It is not surprising that Ornette Coleman's "Blues Connotation" is included, but the interesting pieces are "Jana Gana Mana", a traditional Indian melody and "Triste" by bossanova master Antonio Carlos Jobim. This composition, interpreted classically, is closest to Staroniewicz's previous work, who has always had a preference for jazz classics and Latin flavors.
However, returning to the style known from years ago is not a visit to a museum - "Conversession" is full of energy and joy of joint improvisation, which many contemporary jazz musicians have lost in their pursuit of catchy melodies. and gentle climates. This is not smooth jazz, this is real, honest jazz.
Tomasz Rozwadowski (Dziennik Bałtycki)
(...) Na "Conversession" tę przestrzeń wykorzystuje przede wszystkim świetny i bardzo moim zdaniem niedoceniany basista Piotr Lemańczyk, wypełniając ją a to płynącymi swobodnie solilokwiami, a to pulsującym walkingiem,
a to prawie gitarowo brzmiącymi riffami. Brian Melvin (...) podziwiałem, w jaką spójną całość łączy jazzowy idiom i swoje globtroterskie zainteresowania. Do tego jest zaskakująco czuły na słyszalne korzenie Słowian. (...) sound Staroniewicza jest nasycony wiarą, która nie chce niczego przenosić, raczej po prostu trwać. I na tym polega jego siła.
"Conversession" to płyta z muzyką korzeni, ale nie chodzi tylko o narodowość i pochodzenie muzyków. Chodzi o własne korzenie, o duchowy rodowód, który każdy artysta ma w sobie."
Janusz Jabłoński (diapazon)
(...) Mamy tu i element rozmowy, konwersji i sesji. Jeszcze bardziej bogata jest sama muzyka. Większość z ośmiu kompozycji na płycie są dziełem Melvina i Staroniewicza, ale nie brakuje ukłonów w stronę tradycji. Nie dziwi, że znalazła się "Blues Connotation" Ornette'a Colemana, ale ciekawostkami są "Jana Gana Mana", tradycyjna melodia indyjska i "Triste" mistrza bossanovy Antonia Carlosa Jobima. Właśnie ta kompozycja, zinterpretowana klasycznie, jest najbliższa dotychczasowej twórczości Staroniewicza, który zawsze miał upodobanie do klasyki jazzu i latynoskich smaczków.
Powrót do znanej sprzed lat stylistyki nie jest jednak wizytą w muzeum - "Conversession" kipi energią i radością wspólnej improwizacji, którą wielu współczesnych jazzmanów zgubiło w pogoni za chwytliwymi melodiami i łagodnymi klimatami. To nie smooth jazz,to prawdziwy, uczciwy jazz.
Tomasz Rozwadowski (Dziennik Bałtycki)