Elektronik i raggowy MC tworzą reggae bez granic.
Nagrywając płytę "Musically Masive" David Last zarezerwował sobie specjalny czas: z ociężałego Nowego Jorku pojechał na kilka tygodni na plażę - do australijskiego Sydney. Po dwóch latach, które spędził niemal wyłącznie z muzyką klubową, postanowił nagrać kilka wolniejszych kawałków dancehallowych. A do tego potrzebny jest oczywiście także śpiew, do którego zaangażował MC Zulu, który w przeszłości kooperował z takimi ludźmi jak Ghislain Poirier, Kool Keith i DJ C.
Współpraca pomiędzy Sydney i Chicago, gdzie żyje Zulu, funkcjonowała przez internet. Po 14 godzinach gotów był pierwszy utwór i pojawiło się pytanie: a dlaczego nie od razu cały album?
Label Staubgold, dla którego David Last remixował min. Kammerflimmer Kollektief zainteresował się materiałem i oto mamy skutek: perfekcyjna hybryda między elektroniką i reggae.