muzycy:
Walt Dickerson: vibraphone
Wilbur Ware: bass
Andrew Cyrille: percussion
Płyta "Tell Us Only The Beautiful Things" zarejestrowana została w 1975 roku kiedy to wibrafonista Walt Dickerson po 10 latach przerwy powrócił do aktywnego życia muzycznego. Był to jego piąty album - po 4 nagranych przed rokiem 1965 dla wytwórni Prestige. Obok niego na płycie pojawia się Wilbur Ware (na basie) oraz stały partner perkusista Andrew Cyrille. Jeżeli ktoś spodziewa się po tym albumie jazzowego feelingu to srogo może się rozczarować. Nagranie bowiem bliskie jest tzw. "trzeciemu nurtowi" i muzyce współczesnej. Zawiera tylko dwie długie kompozycje. Pierwszą (The Nexus) z nich otwiera długie, blisko siedmiominutowe solo lidera, zbliżające muzykę raczej do dźwiękowego eksperymentu niż synkopowanych rytmów. Gdy dołączają partnerzy muzyka niewielu się zmienia, ale precyzja wykonania i znakomita komunikacja w ramach tria z nawiązką rekompensują napiętą uwagę. Komunikatywniejsza w wyrazie jest druga kompozycja, od której pochodzi tytuł płyty. Tutaj trio od początku gra jak jeden organizm. W niezwykły sposób ubarwia tu poczynania zespołu Andrew Cyrille od początku grający tylko na małych perkusjonaliach zamiast na normalnych bębnach. Nadaje to lirycznej kompozycji Dickersona niezwykłego charakteru, ale nie determinuje brzmienia zespołu. Płyta ta, mimo momentami eksperymentalnego charakteru, nie ma wiele wspólnego z muzyczną awangardą, chociaż i do jazzu trudno ją jednoznacznie zakwalifikować. Niewątpliwie jednak jest to 40 minut świetnego grania i okazja spotkania z jednym z najwybitniejszych wirtuozów wibrafonu w historii. Znakomity album!