muzycy:
Manuel Mengis: trumpet
Reto Suhner: alto saxophone & alto clarinet
Roland von Flüe: tenor saxophone & bass clarinet
Flo Stoffner: electric guitar
Marcel Stalder: electric bass
Lionel Friedli: drums
Editor's info:
"...Is three the magic number? For many jazz musicians it's an important one. Every record is of course significant, but the third is often more closely scrutinised. In this sense, it's both a great opportunity and a niggling pressure: the chance to really begin cementing a good name, with a little weight of added expectation. Manuel Mengis, however, did not feel any of this. He even identifies a more relaxed approach than his two previous releases, partially due to shifting priorities in life. An atmosphere of light, easy contentment shines through the music - Mengis and the Gruppe 6 are really enjoying themselves, free of any kind of external strain. And the pleasure is contagious..."
Frederick Bernas
Trzecia płyta w dorobku szwajcarskiego trębacza i jego grupy, tym razem muzycy nie kazali nam czekać trzech lat na wydanie kolejnego albumu (tak jak w przypadku debiutu i drugiej płyty). Płyta kompozycyjnie przemyślana, od free jazzowych improwizacji lidera po momentami stylistycznie rockową linię bassu i perkusji trzymająca całość w oryginalnym połączeniu. Muzyka na tej płycie to przede wszystkim dynamiczne utwory, chodź nie brakuje też melancholijnych kompozycji, co sprawia, że słuchacz nie wie, co może wydarzyć się za chwilę i z niecierpliwością czeka na dalszy tok wydarzeń. Album swą różnorodnością materiału i ciekawym brzmieniem zachęca do częstego sięgania po wyjątkową pozycję, jaką jest "Manuel Mengis, Gruppe 6 - Dulcet Crush".
[autor: Paweł Doskocz]
Manuel Mengis Gruppe 6 gościli już w Polsce, trasa koncertowa liczyła cztery koncerty w Gdańsku, Bydgoszczy, Wrocławiu i na koniec wystapili w ramach 6 edycji festiwalu jaZZ i okolice, 20.05.2008 w Katowicach.
oto opis projektu z materiałów informacyjnych festiwalu:
Muzycy Manuel Mengis Gruppe 6, prowadzonej przez szwajcarskiego trębacza Manuela Mengisa, tak przedstawiają koncepcję swojej muzyki:
"Początkowym celem było odkrycie dźwięku przy zachowaniu równowagi pomiędzy kontrolą i kaprysem, strukturą i instynktem. Świadomi siły kiczu uczyniliśmy go składowym elementem naszej muzyki. Nie jest ona jednorodna, sprowadzona do konkretnego stylu. Stanowi mozaikę różnorodnych nastrojów. Kompozycje tworzą kombinacje i rekonstrukcje stylistyczne. Słuchacz odbiera pejzaże muzyczne - motywy i tematy naprzemiennie odkrywane, przenikające się, rozkładane na części, znikają, by ponownie powrócić w dalszych częściach utworów. (W ten sposób kompozycja zostaje połączona w całość)
Wirtuozeria muzyków ma zasadniczy wpływ na formalną i emocjonalną warstwę utworów. Artyści wykorzystują możliwość swoistego rodzaju wyłamania się, poszukiwania nowych form, któryc....... more