Ta załoga zasłużyła na prawdziwą płytę! Nazywają się CORE BALL, są z Torunią i maniakalnie łoją siarczystego hc/punka sensu stricte. Poniżej dokładne info, daty najbliższych koncertów oraz adres myspace, dla tych którzy chcą sprawdzić czy nie łżemy że faktycznie grają fajnie i wielki dzięki dla tych, którzy na myspace nie poprzestaną i zapragną mieć ten album w wersji materialnej.
Nie mają tyle kilogramów co Poison Idea, nie jeżdżą na skateboardzie pod kalifornijskim niebem, piją więcej niż Minor Threat, nie są kolegami Kill Your Idols, a Lemmy nie jest ich wujkiem, ale ich płyta to siarczysty kawał hc/punkowego łomotu w którym usłyszysz echa wszystkich wymienionych plus rasowy wokal, któremu na polskiej scenie mało kto może podskoczyć. Nie wymyślają prochu, ale robią swoje na najlepszym energetycznie poziomie. Ten album to 12 nokautujących i melodyjnych numerów z tekstami po polsku i angielsku, w których temat świński przewija się wielokrotnie („Świńska grypa”, „Świnie”, „Nazi pigs”), a poza tym wiadomo: zakłamani politycy, frustracja życia codziennego i antinazi.
Debiutancki album toruńskiego Core Balla to punk rock sensu stricte i stara szkoła, bez emo, screamo, metalu ani żadnego tego typu niepotrzebnego badziewia.