Jeden z filarów niezapomnianego Slint, członek najświetniejszego składu Tortoise (okres „Millions Now Living..”), czy wreszcie gitarzysta grupy Zwan (tutaj razem z Billym Corganem ze Smashing Pumpkins). David Pajo to w niezależnym rocku postać prawdziwie legendarna. Praktycznie co roku David objawia światu swoje solowe dzieła z pogranicza americany, minimal rocka i alt country. Na albumie zatytułowanym tylko nazwiskiem artysty, w piękny sposób odniósł się on do amerykańskiej tradycji w duchu Simon & Garfunkel. Poruszające piosenki nagrane głównie z towarzyszeniem gitary akustycznej, w niepowtarzalny sposób opisują przeżycia doświadczonego życiowo człowieka. Piękna, akustyczna płyta dla wszystkich którzy ulegli też czarowi nagrań Lambchop czy Bonnie Prince Billy.