Druga solowa płyta wybitnego artysty – Jelonka.
Muzycznie i aranżacyjnie krążek nawiązuje do pierwszego albumu skrzypka, jednak jego klimat jest bardziej mroczny i drapieżny.
Sam Jelonek o płycie opowiada tak: „Obok mentolowego metalu i hałd hard rocka dużo za dużo nawiązań do muzyki klasycznej, zwłaszcza epoki romantyzmu i skrobi ziemniaczanej, pomieszane z punkowym "pazurem" a także.... plewienie ogródka, aranżacja wnętrz magazynowych oraz produkcja słoików.... i to wszystko na roznośniku audio CD (uwaga! - okładka gratis!!).
Wśród muzyków biorących udział w jelonkowatych nagraniach znajdziecie krwawych najeźdźców, mrocznych księciuniów piwnicznych, radosne zombi i pospolitych kosmitów kretopalczastych. Muzycznie płyta zapowiada się dojrzalsza, dorodniejsza, domorosła i z dogodniejszym dojazdem oraz małym placem zabaw. Będzie dużo ponurych i markotnych plum plum, bam bam, zygu zygu, pisku pisku, dży dżyrydży oraz jedno nieobliczalne barruuum!"