Po prawie ośmiu latach od wydania albumu Bubblegum, Mark Lanegan, niegdyś wokalista grunge'owej formacji Screaming Trees (później występujący także w barwach Queens Of The Stone Age), powraca z nowym albumem zatytułowanym Blues Funeral.
Trzeba przyznać, że Lanegan nie próżnował przez ostatnie lata. Wydał trzy albumy z Isobel Campbell, szkocką wokalistką i wiolonczelistką, znaną z zespołu Bell & Sebastian (Ballad Of The Broken Seas z 2006, Sunday At Devil Dirt z 2008 i Hawk z 2010 roku). Razem z Gregiem Dullim stworzył The Gutter Twins, z którym w 2008 roku wydał album Saturnalia. W międzyczasie wspomagał też The Twilight Singers, Bomb The Bass, Soulsavers, a także UNKLE. Nic więc dziwnego, że realizacja Blues Funeral przesuwała się w czasie. W końcu jednak, gdy trasa z Isobel (promująca album Hawk) dobiegła końca, w 2010 roku zabrał się za prace nad siódmym solowym albumem.
Płyta, która została zarejestrowana w 11AD Studio w Hollywood, w Kalifornii, powstawała bardzo spontanicznie. Wszystkie piosenki napisałem tuż przed lub już podczas sesji nagraniowej - przyznaje Lanegan, który podkreśla także, że tym razem zdecydował się na nieco inny sposób tworzenia muzyki. Zazwyczaj komponuję przy użyciu gitary, ale tym razem część zacząłem od pracy z klawiszami i automatem perkusyjnym, aby zrobić coś innego. A jednak jak sam przyznaje, Blues Funeral jest płytą w jakimś stopniu zbliżoną do tego co można było usłyszeć na Bubblegum. Na pewno muzyce na niej zawartej bliżej do mojej ostatniej płyty, niż którejkolwiek wcześniejszej. Ale jest też wiele nowych akcentów, głównie dzięki Alainowi Johannesowi, który był producentem płyty i gra na niej na większości instrumentów. Wspomniany Alain Johannes, który był głównym kompanem Lanegana podczas pracy nad Blues Funeral, to współzałożyciel zespołu Eleven, mający także na koncie współpracę z Queens Of The Stone Age, Them Crooked Vultures i Chrisem Cornellem. Alain Johannes lepiej niż ktokolwiek inny rozumia....... more