Od blisko ćwierć wieku piosenkarka Mary Black pozostaje jedną z najbardziej cenionych wykonawców tradycyjnej muzyki Irlandzkiej, zarówno w samej Irlandii jak i poza jej granicami. San Francisco Chronicle określił ją, jako "One of the best interpretative singers around".
Wystarczy spojrzeć na listę muzyków, z którymi współpracuje: Emmylou Harris, Mary Chapin Carpenter, Joan Baez, Van Morrison, nie wspominając o całej plejadzie tradycyjnych irlandzkich muzyków i śpiewaków.
Od swojego debiutu fonograficznego w 1983 roku (płyta zajęła 4 lokatę w Irish Charts 1980's) pozostaje w centrum zainteresowania fanów i mediów na całym świecie. Amerykański Billboard napisał "Mary Black dołączyła do ścisłej czołówki Irlandzkich artystów takich jak Enya, Sinéad O'Connor i Máire Brennan z Clannad".
Jej najnowszy album "Stories from the Steeples' to pierwszy studyjny album od sześciu lat.
Muzyka Mary Black dotyka starego świata, jest tajemnicza, pełna mistycyzmu, zadumy i spokoju. Można z nią odpłynąć do zielonej Irlandii. Ukołysać się na falach. Zobaczyć starodawne krajobrazy, druidów, elfów i tajemniczej przeszłości.
Artystka pozostaje konsekwentna w sięganiu do oryginalnych kompozycji współczesnych irlandzkich songwriterów, tak i tym razem na płycie możemy usłyszeć trzy przepięknej urody młodego kompozytora Danny'ego O'Reilly.