Przez krytyków określany jako jeden z wizjonerów gatunku, Asgaard istnieje na scenie już od prawie 20 lat z każdym albumem rzucając potężne, świadomie prowokacyjne wyzwanie w stosunku do tego, co scena muzyki metalowej miała do zaoferowania w poszczególnych latach jej istnienia…
“Stairs to nowhere” to szósty już album w historii Asgaard, z którym zespół powraca po przeszło 8-letniej nieobecności na scenie. Płyta po raz kolejny wykracza daleko poza ramy gatunku. Inkorporując do nowych kompozycji sporo elementów zaczerpniętych z muzyki rockowej, trip hop’owej, a nawet jazzowej, zespół definiuje swoją nową propozycję jako Transgressive Post-Metal, adresowaną do fanów Arcturus, Opeth, Ulver, Sirrah, a nawet Porcupine Tree. „Stairs to nowhere” to tryumfalny powrót metalowej awangardy.
Album wydany w formie 3-skrzydłowego digipacka z grafikami autorstwa Xaay’a (m.in. Nile, Kamelot, Necrophagist). W jego nagraniach sesyjny udział wzięli Icanraz (Devilish Impressions) oraz Ivy (Serpentia), gościnnie pojawił się także Hal (Vader).