Brytyjski avant-popowy artysta Alexander Tucker wydaje długo wyczekiwany nowy album 'Thrid Mouth', utrzymujący kierunek nadany przez poprzednika 'Dorwytch'. Używając piosenek nagranych w trakcie 12-miesięcznego okresu, Tucker osiągnął swój własny niepowatrzany miks psych-rocka i ambient popu używając różnorakich narzędzi studyjnych, prymitywnych beatów, gitary i basu, jak również instrumentów klawiszowych i dronów generowanych przez skrzypce. Idąc dalej ścieżką rozwoju, tworzy swój pierwszy w 100% elektroniczny utwór "Rh", jak również inspirowany sci-fi medytacyjny numer "Andromeon"; nie brakuje też wypadów w bardziej progresywne struktury kompozycyjne jak na "The Glass Axe".
Bartek Chaciński (Polifonia.blog.polityka.pl):
"(...) Wyobraźcie sobie Martina Gore’a na wokalu zespołu, który wykonuje muzykę gitarową w stylu finger picking, czyli tak jak u Johna Faheya. Momentami brzmi jak idealnie zbalansowana hybryda pomiędzy folkiem a muzyką elektroniczną (usłyszałem tu w pewnym momencie nawet jakieś okolice Tones On Tail/Love And Rockets, notabene mistrzów drugiej strony), momentami jak nowy folk, a czasem chowa w dronach i tyle go widzieli (...)"