Na swojej pierwszej płycie dla wytwórni ANTI-, „wokalistka wokalistów" Kelly Hogan, wykorzystała doświadczenie zdobyte podczas pracy z Neko Case'em, Andrew Birdem, Mavisem Staplesem, Drive-By Truckers, The Mekons oraz wieloma innymi i przekształciła to w coś zarówno nowego, jaki i klasycznego.
Na I Like To Keep Myself In Pain Hogan prezentuje ambitną kolekcję piosenek, wiele stworzonych specjalnie dla niej przez znanych niezależnych kompozytorów, takich jak M. Ward, Vic Chesnutt, Stephin Merritt z The Magnetic Fields, Jon Langford z The Mekons, The Handsome Family, Catherine Irwin z Freakwater, John Wesley Harding, Robbie Fulks, Gabriel Roth, Robyn Hitchcock czy wspomnianego Andrew Bird. Na płycie wspiera ją gwiazdorska grupa muzyków, wśród których znalazły się legendy R&B Booker T Jones i James Gadson (Bill Withers, Marvin Gaye, Beck), a także utalentowane młode wilki w postaci Gabriela Rotha (Daptone Records, The Dap-Kings) czy wieloletni współpracownik Hogan Scott Ligon (z niedawno wskrzeszonego NRBQ). Efektem jest album, który uchwycił country'owo-soulową elegancję takich albumów jak Dusty In Memphis (niezapomnianego dzieła Dusty Springfield), równocześnie uwspółcześniając to brzmienie i dodając nowoczesną wrażliwość literacką. |