Atavistic’s Out Trios Series is dedicated exclusively to issuing the most captivating instrumental music available- as deployed within the context, structure & constraints of the trio format. The Series is an open-ended experiment in freedom, interaction & sonic architecture.
The gorgeously powerful debut release in Atavistic's new Out Trios Series features Lee Ranaldo (Sonic Youth), Roger Miller (Mission Of Burma/Binary System) and NYC free jazz legend William Hooker -summitting at NYC's Knitting Factory.
Massive extraterrestrial waves of sound crest, trough, collide & coalesce- making for some truly exhilarating, interplanetary music. With Ranaldo on guitar, Miller on keys & Hooker behind the kit, the textural essence of each player’s style emerges- creating a simultaneously new, yet familiar listening experience for those previously acquainted.
Monsoon lives up to it’s name: a tsunami has been unleashed by this über power trio, captured live to analog, and mastered by Ace of Hearts label mogul Rick Harte- well regarded for his production expertise. In an effort to capture the essence of his experience in words, Mr. Hooker framed it thusly:
“i feel an integrity, and i have no qualms... i work with what i have.... there are no answers...” (William Hooker)
Rafał Księżyk (Antena Krzyku 2/20004):
Pasjonujące albumy inaugurujące nową serię chicagowskiej wytwórni Atavistic. Pod szyldem Out Trios dochodzi do spotkań kreatywnych muzyków, którzy wyrwani z kontekstu dokonań swych macierzystych projektów stawiają czoła całkiem nowym improwizatorskich wyzwaniom. Na "Monsoon" gitarzysta Sonic Youth, Lee Ranaldo, improwizuje z ze swym starym przyjacielem, kultowym bębniarzem nowojorskiego downtown, Williamem Hookerem oraz z basistą Rogerem Millerem, który niegdyś był filarem Mission Of Burma, jednej z bardziej wpływowych w Stanach grup postpunka. Album przynosi - rozłożoną w blisko godzinnej improwizacji - esencję "elektrycznego szoku", rytualną celebrację brzmień, w której zacierają się granice między muzyką free a rockową psychodelią. Masywne bębny o rytualnej ekspresji i metaliczne hałasy gitary tworzą swoisty teatr dźwięku. Mocno zgrane surowe brzmienia płyną w miękkim dryfie. Na części drugiej serii spotykają się tuzy różnych zakątków sceny Chicago: Jeff Parker, Kevin Drumm, Micheal Zerang. To już istna nawałnica dźwięków na perkusję, dwie gitary, elektronikę i obiekty. Wyśmienity nowoczesny noise. Od drobnych mikroimprowizacji na akustycznych obiektach po elektroniczne szumy. Gwałtowne zmiany skal: od szeptu do krzyku, na przemian organiczne i wirtualne zdarzenia dźwiękowe z zacięciem do abstrakcyjnych brzmień peryferyjnych. Niczym rozsypywanie ziaren dźwięku. Brzmi to jak wiatr buszujący kapryśnie pośród chaszczy jakiejś zagraconej cywilizacyjnymi odpadami dżungli. Muzyka dla śmiałków, ale w pełni rekompensująca wysiłek włożony w konfrontację z nią.