Recorded January 1990 at Pier House Studios, Edingburgh.
CD: booklet includes both English and Polish lyrics.
LP: includes black and white poster with info, polish and english lyrics and artwork.
This classic punk album from these Scots was originally released in 1990, and has been unavailable for years now. We have prepared the re-release for their European tour in May 2006, and the LP should follow in the summer.
11 cuts of anarcho punk full of ecological issues, anger and Earth power... and classic anarcho pie receipe! The booklet has been reworked, and contains up to date information from the band, lyrics in English and Polish translations.
Album "In defence of our earth" szkockiej grupy OI POLLOI jest bez wątpienia jednym z kamieni milowych na bezdrożach światowego punk rocka. Ukazał się po raz pierwszy w roku 1990 nakładem walijskiej wytwórni Words Of Warning, której sztandarowym wykonawcą stał się później ska-punkowy Blaggers ITA. Był kolejną pozycją w dorobku punkowej załogi z Edynburga, ale jako swego rodzaju koncept album stał się na lata drogowskazem dla zespołów, które poza porcją rytmicznej muzyki chciały swym słuchaczom przekazać troskę o świat w którym żyjemy. Wkrótce po ukazaniu się tej płyty zespół po raz pierwszy zawitał na koncertach w Polsce (co ciekawe - poruszając się w czasie całej trasy... koleją) gromadząc kilkusetosobowe rzesze gawiedzi chłonnej punk rocka zza chylącej się ku upadkowi "żelaznej kurtyny" na każdym z koncertów.
Od tego czasu grupa jest częstym gościem w Polsce, często podkreślając w różnych publikacjach przywiązanie do niepowtarzalnej atmosfery nadwiślańskich imprez (i pierogów!). Grają na squatach (m.in. zainaugurowali koncertową działalność poznańskiego Rozbratu), w klubach, dwukrotnie wystąpili na Punkowej Orkiestrze Świątecznej Pomocy.
Tradycyjnym elementem koncertów stały się od jakiegoś czasu (bodaj od trasy granej wspólnie z LA AFERRA) humorystyczne przemowy wokalisty, który łamaną polszczyzną tłumaczy tematykę tekstów grupy, bądź namawia do wspólnego śpiewania, teksty refrenów wypisując czasem w dość niezwykłych miejscach.
Mimo dużej dawki humoru zespół nie stroni od poważnych tematów - na płycie "W obronie naszej ziemi" poza wyśpiewanym przepisem na wegański anarcho placek, możemy usłyszeć o zagrożonych gatunkach, propozycji objęcia ochroną Antarktyki oraz spuścizny pradawnych cywilizacji (w tym wypadku - celtyckich świątyń). Zespół zwraca uwagę, że Ziemi zagrażają nie tylko dewastacja środowiska, ale również chciwość i nietolerancja - tak da innych ras ("Nazi scum") jak i orientacji seksualnych ("When two men ....... more