"Egoist reminds me of Strapping Young Lads meets Voivod in a electronic haze and Prog metal assault. This is one of the coolest/ hippest Avant Metal records I've heard in a long time." - Absolute Zero Media
"'Ultra-Selfish Revolution' has burrowed itself into your brain like a parasite and it won't let go. Yea, this album is awesome. Get it now!" - Metal-Observer "This guy knows how to write some interesting music" - Metal Rage "The music on this disc is primarily jagged, abrasive, angular, choppy, heavy, and actually quite enjoyable." - Sea of Tranquility Rewolucja na polskiej scenie prog-metalowej. Jednoosobowy zespół stworzony przez utalentowanego muzyka Stanisława Wołoncieja, który samodzielnie nagrał "Ultra-Selfish Revolution". Dodatkowo w dwóch numerach gościnnie wystąpił Patrick Mameli (Pestilence, C-187).
Dla fanów MESHUGGAH, NYIA, MIKE PATTON, RADIOHEAD, KING CRIMSON.
Recenzja z Darkplanet.pl
Wow! To słowo ciśnie mi się na usta! To może być objawienie nie tylko na rodzimej scenie metalowej, ale może i światowej. Egoist to jednoosobowy projekt Stanisława Wołoncieja, na co dzień perkusisty NewBreed. Kołaczące się od lat pomysły postanowił przelać na dźwięki (po raz drugi) i zapraszając do współpracy samego Patricka Mameli z Pestilence (Wołonciej był brany pod uwagę jako kandydat na perkusistę do projektu C-187, dowodzonego przez Mameli) stworzył album, który jest co najmniej nowatorski.
"Ultra-Selfish Revolution" to zaledwie 8 kompozycji, ale Wołonciejowi udało się coś, co nie udaje się ogromnej większości zespołom - połączył on bowiem szereg totalnie odległych ze sobą nurtów w jedną spójną całość. Wyobraźmy sobie odhumanizowane riffy Meshuggah, dudaniącą sekcję Tool, przytłaczający klimat, całą masę trip-hopowych i elektronicznych efektów kojarzących sie z Chroma Key, czy nawet Portishead, a wszystko to polane progrockowym sosem lat 70-ych. Mieszanka wybuchowa, ale Wołonciej zrobił to po profesorsku........ more