Ralph Alessi: trąbka
Jason Moran: fortepian
Drew Gress: kontrabas
Nasheet Waits: bębny
Są takie momenty, kiedy artysta dokonuje swoistego powrotu. Premiera płyty Baida Ralpha Alessiego – jego debiut w ECM jako lidera zespołu – jest właśnie takim powrotem, choć ostatnia aktywność artysty nie wskazuje na jakiekolwiek zmęczenie czy zastój twórczy. Zwany „muzykiem nad muzyków”, pierwszoligowy nowojorski trębacz znany jest z tego, że potrafi zagrać wszystko. Z jego talentu jako improwizatora czerpały m.in. zespoły Steve’a Colemana, Uri Caine’a, Raviego Coltrane’a, Freda Herscha i Dona Byrona. Ale na obecnej płycie Alessi zdaje się tworzyć coś zupełnie innego. Głębia i potencjał melodyczny tego albumu bez wątpienia są w stanie przyciągnąć jeszcze większe grono słuchaczy. Aby wydobyć cały potencjał ze swych kompozycji, Alessi zaprosił do współpracy Jasona Morana (fortepian), Drew Gressa (bas) i Nasheeta Waitsa (bębny). Kwartet wirtuozów gra tu z niebywałą finezją, choć z muzyki tej płynie również wielka siła i moc. Na jej tle srebrna trąbka Alessiego snuje głębokie, poruszające melodie. „New York Times” pisał: „to księżycowa pełnia blasku”.