Drums – Artur Szolc
Guitar – Robert Srzednicki, Łukasz Naumowicz
Vocals – Artur Szolc, Robert Srzednicki
The band Delate was formed in 2004 in Warsaw by guitarist and record producer Robert Srzednicki and drummer Artur Szolc (both ex-Annalist). The band was soon joined by guitarist and keyboardist Łukasz Naumowicz (guitarist of the punk band IŁ-62).
In 2006, Delate signed a contract to release their debut album with Ars Mundii.
The album entitled "Delate" will be released in the spring. The album will feature 11 compositions recorded and produced by the band in Warsaw's "Serakos" studio between March 2004 and November 2005.
The album will be preceded by a single with the song "Jutro", which will promote the release.
Delate is the name of a new project created by Artur Szolc (vocals, drums) and Robert Srzednicki (vocals, guitar), known among others for from the Annalist band and from the "Music Inspired By..." album series. With the support of guitarist and keyboardist Łukasz Naumowicz, they intend to present their debut album to a wider audience in the near future. Work on the album is underway at Robert's Serakos recording studio (Riverside, Sunrise, Partia, etc.), and the music that will appear on the album is to be "a neat combination of rock, trip hop, art rock, ethno, electro and gothic". The songs will be sung in Polish by Artur and Robert. As the creators themselves say about Delate's debut: "a musical landscape full of mysterious sounds, instrumental puzzles, interesting sounds and arrangements was created, but at the same time the whole thing does not lack a 'rock claw'".
Delate is a band consisting of two musicians from the Warsaw prog-rock band Annalist, which has been defunct for several years. (Robert Strzednicki and Artur Szolc, the line-up is completed by the second guitarist and keyboardist Łukasz Naumowicz) Delate's music is largely a continuation of the work of that band, especially from the final, more electronic stage of its activity. On their debut album, Delate skillfully mixed hard, guita....... more
Zespół Delate powstał w 2004 roku w Warszawie z inicjatywy gitarzysty i producenta nagrań Roberta Srzednickiego i perkusisty Artura Szolca (obaj ex-Annalist). Wkrótce do grupy dołącza gitarzysta i klawiszowiec Łukasz Naumowicz (gitarzysta punkowej grupy IŁ-62).
Delate w 2006 podpisał kontrakt na wydanie debiutanckiego albumu z firmą Ars Mundii.
Płyta zatytuwana "Delate" ukaże się na wiosnę. Na płycie znajdzie się 11 kompozycji nagranych i wyprodukowanych przez zespół w warszawskim studiu "Serakos" w okresie między marcem 2004 a listopadem 2005
Płytę poprzedzi singiel z utworem "Jutro", który będzie promował wydawnictwo.
Delate to nazwa nowego projektu utworzonego przez Artura Szolca (wokal, perkusja) i Roberta Srzednickiego (wokal, gitara), znanych m.in. z zespołu Annalist oraz z cyklu płyt "Music Inspired By...". Ze wsparciem gitarzysty i klawiszowca Łukasza Naumowicza zamierzają w najbliższym czasie przedstawić szerszej publiczności płytowy debiut. Prace nad albumem trwają w należącym do Roberta studio nagraniowym Serakos (Riverside, Sunrise, Partia itd.), zaś muzyka, która trafi na album ma stanowić "zgrabne połączenie rocka, trip hopu, art rocka, etno, electro i gotyku". Utwory śpiewane będą w języku polskim przez Artura i Roberta. Jak mówią o debiucie Delate sami jego twórcy: "powstał muzyczny pejzaż pełen tajemniczych dźwięków, instrumentalnych zagadek, ciekawych brzmień i aranżacji, ale jednocześnie całości nie brak 'rockowego pazura'".
Delate to formacja, w skład której wchodzi dwóch muzyków nieistniejącej od kilku lat, warszawskiej, prog-rockowej formacji Annalist. (Roberta Strzednickiego i Artura Szolca, skład uzupełnia drugi gitarzysta i klawiszowiec Łukasz Naumowicz) Muzyka Delate to w dużej mierze kontynuacja twórczości tamtego zespołu, zwłaszcza z końcowego, bardziej elektronicznego etapu jego działalności.Delate w zgrabny sposób wymieszali na swojej debiutanckiej płycie ostrego, gitarowego rocka ("Na ....... more
zaczyna sie wspaniale, pomysły bardzo ciekawe, ale brzmieniowo nie do końca zrealizowane. im dalej, tym bardziej to widać. szkoda, bo ciekawy zespół. co nie przeszkadza, że "Jutro" nie chce wyjść z głowy ...