Republika has appeared at the Agnieszka Osiecka Studio many times. Their performances have always been brilliant and incredibly emotional. So, one might ask, what's special about this concert, besides its St. Nicholas Day aspect? Quite a lot. It's their first encounter with the audience after the release of the album "Masakra."
This is also a concert after a long absence, not only on stage but also on the charts and shelves of best-selling new releases in record stores. After three years of a stunning, relentless debut marked by radio recordings and two albums: "Nowe Sprawą" [New Situations] [1983] and "Nieustanne Tango" [1984], after disbanding and leaving the podium at the end of the decade, after a reunion and the less-than-enthusiastic albums "Siódma Pieczęć" [1993] and "Republika Marz" [1995], the musicians have been delaying their next release for a long time. The massacre was released only after it had been meticulously crafted down to the smallest detail, even including the memorable flyer featuring a supposedly hundred-dollar bill, which bore the inscription "Fake Money - Republic of Mamona" (Falsyfikat - Republika Mamona). The press denounced it as a "dollar scandal, or perhaps even attempted forgery." But the material itself held up remarkably well: great music, inspiring lyrics, and a superb performance. Everyone knew after the first listen that "Mamona" had become another number one hit. And a moment later, this concert. The one on Trinity Day, St. Nicholas Day. A brilliantly composed set of premiere songs, interwoven with a selection of the band's most popular hits and a noticeable nod to Grzegorz Ciechowski's solo work under the name Obywatel GC.
An important concert. A commemorative album. Perhaps not everyone will tune in right away. Because, judging by the song titles, it's a program we know by heart. But before it sits on the shelf alongside other pieces from Republika's oeuvre, please recall at least one fragment ....... more
Republika pojawiała się w Studiu im. Agnieszki Osieckiej wielokrotnie. Zawsze były to występy brawurowe i niezwykle emocjonalne. Można więc zadać pytanie, cóż specjalnego w tym koncercie, poza jego mikołajkowym aspektem. Otóż sporo. To pierwsze spotkanie ze słuchaczami po wydaniu płyty "Masakra".
To również koncert po długiej nieobecności, nie tylko na scenie, ale również na listach przebojów i na półkach z bestsellerowymi nowościami w sklepach muzycznych. Po trzech latach oszałamiającego, nieustającego debiutu oznaczonego nagraniami radiowymi i dwoma albumami: "Nowe sytuacje" [1983] i "Nieustanne tango" [1984], po rozwiązaniu, zejściu z podium zwycięzców u schyłku dekady, po reaktywacji i nie aż tak gorąco przyjętych albumach "Siódma pieczęć" [1993] i "Republika marzeń" [1995] muzycy długo zwlekali z kolejnym wydawnictwem. Masakra ukazała się dopiero, gdy była dopracowana w najdrobniejszych szczegółach, nawet z pamiętną ulotką z niby studolarowym banknotem, która miała dużo napisów Falsyfikat - Republika Mamona, w prasie urosła do "dolarowej afery, a może nawet próby fałszerstwa". Ale i sam materiał bronił się znakomicie, świetna muzyka, inspirujące teksty, znakomite wykonanie. To, że utwór "Mamona" stała się kolejnym przebojem numer 1 wiedział każdy już po pierwszym przesłuchaniu. I w chwilę później ten koncert. Trójkowy, mikołajkowy. Świetnie zestawiony z premierowych utworów, przeplecionych reprezentacją najpopularniejszych przebojów z historii grupy i zauważalnym ukłonem dla solowej działalności Grzegorza Ciechowskiego pod szyldem Obywatel GC.
Ważny koncert. Pamiątkowa płyta. Może nie wszyscy od razu ją nastawią. Bo to, jeśli spojrzymy na tytuły utworów, program, który znamy na pamięć. Ale zanim stanie na półce obok innych z dorobku Republiki, proszę przypomnieć sobie chociaż jeden fragment - schowany na koniec koncertu, na bis: "Tak długo czekam [Ciało]". Dla tych trzystu pięćdziesięciu sekund, dla tej wersji, warto natychmiast ur....... more