Carol Emanuel: Harp
Bill Frisell: Guitar
Kenny Wollesen: Vibes
Editor's info:
For their fourth release, Zorn’s most intimate and spiritual 21st century ensemble returns with a melodic and open book of tunes reminiscent of the Book of Angels. Drawing inspiration from the Biblical Song of Solomon and originally intended as a companion piece to Zorn’s vocal masterpiece Shir Hashirim, the music is regal, sensual and romantic—a magical blend of classical, jazz and folk music. There has never been a group like the Gnostic Trio, and The Testament of Solomon is a unique CD in their catalog, filled with strong solos, telepathic interplay and a charming lyricism.
Czwarta odsłona słynnego gnostycznego tria w składzie Carol Emanuel na harfie, Bill Frisell na gitarze i na wibrafonie Kenny Wollesen.
W ubiegłym roku kompozycje Johna Zorna napisane z myślą o Gnostic trio można było usłyszeć w Museum of Modern Art, gdzie "Preludia gnostyckie" na gitarę, harfę i wibrafon zostały wykonane przed płótnem Claude’a Moneta "Lilie wodne". Wybór dzieła Moneta doskonale oddaje charakter tej eterycznej muzyki.
'The Testament Of Solomon' to najbardziej kameralna, intymna z dotychczasowych pozycji tego składu. Czerpiąc inspirację z biblijnej 'Pieśni nad Pieśniami' Zorn napisał 'Shir Hashirim', oryginalnie wykonywany przez kwintet wokalny, tu zagrany z gracją przez Carol Emanuel, Billa Frisella i Kenny'ego Wollesena, nabiera nowego charakteru, otrzymujemy w efekcie zmysłową, magiczną wypadkową muzyki klasycznej, jazzu i muzyki tradycyjnej. Pozostała część płyty przypomina prace Zorna z cyklu 'The Book of Angels'.
Iście królewska muzyka, telepatyczne porozumienie trójki muzyków sprawia wrażenie, jakby byli oni posiadaczami owej transcendentnej wiedzy duchowej, z greckiego Gnosis.
O pierwszej płycie "The Gnostic Preludes" tak pisaliśmy na łamach multikulti.com:
(. . .) Przygotujcie się na romantycznego Johna Zorna, oczywiście jest to romantyzm nieszablonowy, wykształcony na gruzach XX-wiecznego wyobrażenia o linearnym rozwoju muzyki. Tym razem Zorn utkał swoje misterne kompozycje z pozornie tak odległych muzycznych zjawisk jak magia muzyki dawnej, ulotny impresjonizm Debussy'ego, minimalizm Steve'a Reicha, Philipa Glassa i Terry'ego Riley'a oraz wszelkie ezoteryczne, religijne tradycje z całego świata.
Hipnotyczna narracja, namiętna atmosfera skutecznie wciągają w magiczny świat dźwięków wyczarowywany przez wyśmienitych, nowojorskich instrumentalistów: harfistkę Carol Emanuel, gitarzystę Billa Frisella, perkusjonistę, wibrafonistę Kenny'ego Wollesena (. . .) ....... more