Runners In The Nerved World jest już czwartym pełnowymiarowym albumem w dorobku The Sidekicks.
Producentem płyty Runners In The Nerved World był związany ze Seattle Phil Ek. Współpraca z człowiekiem odpowiedzialnym za nagrania Band Of Horses, Fleet Foxes, Built To Spill czy The Shins była spełnieniem marzeń dla muzyków The Sidekicks. Grupa spędziła w studiu sześć tygodni, w pełni wykorzystując czas na rozwinięcie swoich pomysłów, podczas gdy Ek pracował nad dopieszczeniem brzmienia. W efekcie powstał zbiór piosenek o potrzebie rozwoju. Pełen pogodnych i chwytliwych melodii, które wciągają słuchacza bez reszty.
W swoim sednie „Runners In The Nerved World” jest płytą o pozostawieniu podniecenia wynikającego z dorastania i znalezieniu nowych sposobów na pobudzenie zmian – mówi wokalista i gitarzysta Steve Ciolek, znany także z folkowo-indierockowego zespołu Saintseneca. Głównym elementem tej płyty jest arbitralne stwierdzenie, że te zmiany są symulowane. Niezależnie od sytuacji, bohaterowie tych piosenek, po prostu utknęli w tym cyklu. Staramy się rozebrać ten stan bezwładności na części i znaleźć stałą motywację do działania.
The Sidekicks, oprócz Steve'a Cioleka tworzą: perkusista Matt Climer, basista Ryan Starinsky oraz gitarzysta Toby Reif. Zespół powstał, gdy byliśmy dzieciakami, gdy mieliśmy po piętnaście lat – mówi Ciolek. Za każdym razem, gdy nagrywamy nowy album, pytam sam siebie, czy jesteśmy tym samym zespołem. Gdy byliśmy w szkole, kochaliśmy takie zespoły jak Against Me! i z takich rejonów muzycznych się wywodzimy. Ale na przestrzeni lat dorośliśmy i wszystko się zmieniło. I chce, aby moja sztuka to odzwierciedlała. Na pewno nie jesteśmy już tymi samymi ludźmi, co kiedyś.
Pochodząca z Cleveland formacja zadebiutowała w 2009 roku płytą So Long, Soggy Dog.