Album ‘Wszystko i nie tylko wszystko’ powstawał w drewnianej chacie w środku lasu. Chcieliśmy się odciąć od codziennego zgiełku i wykorzystać walory tego miejsca. Na płycie znajduje się mnóstwo dźwięków wydobywanych bezpośrednio z budynku, np. solo zagrane na ścianie, czy skrzypiące schody, po których rytmicznie chodziliśmy. To wszystko połączyliśmy z elektroniką oraz tekstami dotyczącymi przemijania, szukania sensu i odpowiednich proporcji między ‘wszystkim’ a ‘niczym’ - Bezsensu.