muzycy:
Mario Pavone: double bass
Matt Mitchell: piano
Tyshawn Sorey: drums
Editor's info:
It’s always a joy to have a new recording from someone like Mario Pavone, for five decades a central figure of the most defying and uncompromised jazz played in the United States. He was there, in many of the key moments of this music , either with Paul Bley, Bill Dixon, Thomas Chapin, Anthony Braxton, Wadada Leo Smith, Marty Ehrlich, Steven Bernstein, Joshua Redman and many others. Now, we find him in the most conventional of trios, the piano-double bass-drums one, doing again what he does best – unconventional, exploratory music with post-bop as a reference. With the bass player are two like-minded improvisers, pianist Matt Mitchell and drummer Tyshawn Sorey, both carrying «five thousand terabytes of information» in them, as Dave Douglas put it once about the first. “Blue Dialect” is a never-ending flow of ideas and arguments, but always going to a focused destination and always aware of the point of departure. Each piece is telling a story and these stories have all it takes to enchant us and keep us wanting to get inside them. So, do it. Let yourself go.
"To wielka radość móc sięgnąć po nowe nagranie kogoś takiego jak Mario Pavone! Przez blisko pięć dekad był on jedną z kluczowych postaci na amerykańskiej scenie jazzowej. Był niemal wszędzie tam gdzie działy się twórcze i kreatywne - grał u boku największych innowatorów i luminarzy jazzu: Paula Bley'a, Billa Dixona, Anthony'ego Braxton, Thomasa Chapina, Wadady Leo Smith, Marty Ehrlicha, Stevena Bernsteina, Joshu'y Redmana i wielu, wielu innych. Teraz oto możemy go posłuchać w bardzo konwencjonalnym, klasycznym składzie, w którym robi to, co robi najlepiej - grającego we właściwy sobie sposób muzykę niekonwencjonalną, dla której wszakże post-bop jest punktem odniesienia.
Partnerami swoimi uczynił muzyków podobnie myślących i czujących, chociaż kilka dekad młodszych niż on. Pianista Matt Mitchell i perkusista Tyshawn Sorey to instrumentaliści potrafiący "przetworzyć w sekundę pięć tysięcy terabajtów informacji" - tak niegdyś grę pierwszego w nich podsumował trębacz Dave Douglas. Tutaj jest to bardzo, bardzo potrzebne, bowiem "Blue Dialect" to niekończący się strumień idei i pomysłów, ale mający skończoną formę - bo trio potrafi tą formą myśleć i nie zapomina ani na moment, gdzie rozpoczęła się ich wspólna, dźwiękowa podróż. Każdy utwór jest jak historia, mająca wszystko, co potrzeba by słuchacza uwieść i zachwycić. I układa się to wszystko niemal w formę powieści - bo taką dużą formą Maria Pavone i spółka także myśleć potrafią."
autor: Józef Paprocki