Bass Guitar – Janusz Tanistra
Classical Guitar, Recorded By, Mixed By, Mastered By – Marcin Pieklo
Guitar – Damian Bydliński (tracks: 5), Daniel Kurtyka
Keyboards – Andrzej Jancza (tracks: 3, 7), Paweł Fabrowicz
Mixed By – Paweł Fabrowicz (tracks: 13)
Percussion, Programmed By – Mariusz Szulakowski
Saxophone – Marcin Żupański
Trumpet – Bartosz Dąbrowski
Voice, Drum [gm-etno], Lyrics By, Other – Damian Bydliński
The idea for this release was born in September 2015 during preparations to celebrate the band's twenty-fifth anniversary. During a meeting in the studio, on one short September evening, the musicians captured a certain creative moment, the nature of which may never be repeated. The compositions that appeared on A Little Bit of Yellow, A Little Bit More White are known to fans of the Bielsko band - the album is a document of a certain important stage in the career of the Lizard formation and is a one-of-a-kind "album preceding" what will come in the future.
Pomysł na to wydawnictwo zrodził się we wrześniu 2015 roku podczas przygotowań do świętowania jubileuszu dwudziestopięciolecia istnienia zespołu. Muzycy podczas spotkania w studio, w jeden krótki wrześniowy wieczór uchwycili pewną twórczą chwilę, której charakter być może nigdy już się nie powtórzy. Kompozycje, które znalazły się na Trochę żółci, trochę więcej bieli są znane fanom bielskiego zespołu – album jest dokumentem pewnego ważnego etapu w karierze formacji Lizard i jest jedyną w swoim rodzaju „płytą poprzedzającą” to co nastąpi w przyszłości.
Skład zespołu:
Damian Bydliński – wokal, gitara
Janusz Tanistra – gitara basowa
Daniel Kurtyka – gitara
Paweł Fabrowicz – instrumenty klawiszowe
Mariusz Szulakowski – perkusja
Gościnnie:
Andrzej Jancza – instrumenty klawiszowe
Bartosz Dąbrowski – trąbka
Marcin Żupański – saksofon
Marcin Piekło – gitara klasyczna
Spis utworów:
a. Pejzaż z brunatnym horyzontem #1
b. Pejzaż z brunatnym horyzontem #2
c. Dychotomia serca i głowy
i Trwoga i delikatny przebłysk samokontroli cz.1**
ii Ziemniak umiera sam? Nigdy!
iii Trwoga i delikatny przebłysk samokontroli cz.2*
d. Bez litości i difenbachia okrucieństwa
i Zdradzeni o świcie, czyli szepty oraz spora dawka jaszczurczego uderzenia cz.1
ii Podobno ptaków w lesie coraz mniej**
iii Zdradzeni o świcie, czyli szepty oraz spora dawka jaszczurczego uderzenia cz.2
e. O słowach co z książek do głowy a z głowy do serca spłynęły
i Dziwaczne taktowanie przerwane niespodziewanym nadejściem chwili relaksu
ii Raz w pewnym mieście gdzieś cz.1
iii Rozdział trzeci (udanie wtrącony fragment większej całości)
iiii Raz w pewnym mieście gdzieś cz.2