Przystępując do pracy nad swoim nowym albumem ‘Bad Vibrations’, A Day To Remember zaprezentowali proces twórczy bez żadnych oczekiwań, co sprawiło, że w organiczny sposób stworzyli najlepszy album w swojej dotychczasowej karierze.
A Day To Remember przeszli długą drogę od czasów początków kariery w 2003 roku, gdy grupa powstała w mieście Ocala na Florydzie. Nieustanne koncerty, ciężka praca i wytrwałość zespołu sprawiły, że stali się jednym z najważniejszych reprezentantów swojej sceny. Ich unikalne brzmienie, będące połączeniem pop punku, hardcore'u i metalu, zostało nazwane przez ich fanów mianem „pop mosh” (popowego pogo). Na przestrzeni swojej kariery A Day To Remember wyprzedawali całe trasy koncertowe, osiągnęli sprzedaż płyt na poziomie ponad dwóch milionów egzemplarzy, a dwa ich albumy osiągnęły status złotych płyt. Jak mówi frontman A Day To Remember, Jeremy McKinnon: „ten album powstał organicznie. Mieliśmy trochę czasu by się zebrać i komponowaliśmy bez żadnych oczekiwań.
” Zespół wybrał się do Fort Collins w Kolorado, gdzie współpracowali z Billem Stevensonem z Descendents, który został producentem płyty.
Album promuje utwór ‘Paranoia’, o którym McKinnon mówi: „ten utwór pojawił się pewnego dnia znikąd. Byliśmy tym podekscytowani.” Piosenka wspinała się coraz wyżej na liście Active Rock Charts jeszcze przed premierą albumu. Jednak radio jest tylko jednym z elementów sukcesu zespołu, dla którego priorytetem są koncerty. Od 2014 roku grupa jest kuratorem własnego amerykańskiego festiwalu Self Help Fest, który rozrasta się z roku na rok. W marcu tego roku na festiwal do San Bernardino przybyło 17 tysięcy fanów, by zobaczyć nie tylko główną atrakcję, jaką był występ A Day To Remember, ale także najlepsze zespoły tej samej sceny. Na początku 2017 roku grupa rusza w dużą europejską trasę, podczas której, przez dwa miesiące będą odwiedzać sale koncertowe na całym k....... more