Lata, które upłynęły od ukazania się płyty ‘Singles’, były dla Future Islands czasem transformacji, w którym ten zespół z Baltimore przeszedł drogę od statusu grupy kultowej do ikony synthpopu.
Takie wpadające w ucho utwory jak ‘Seasons (Waiting on You)’ sprawiły, że zyskali bazę lojalnych fanów, jednak dzięki intensywnym koncertom wzmocnili swoją pozycję i rozwinęli swój warsztat, zarówno wykonawczy, jak i twórczy.
Nowy album ‘The Far Field’ jest dla Future Islands powrotem na szczyt, przynoszącym dwanaście piosenek o miłości, będących przy tym także odą do drogi.
‘The Far Field’ udoskonala to, co sprawiło, że ‘Singles’ było postrzegane jako pozycja przełomowa. Jest płytą pełną niezaprzeczalnie chwytliwych melodii i rozbrajająco szczerych tekstów, których autorami są: Samuel T. Herring (śpiew), William Cashion (bas, gitara) i Gerrit Welmers (klawisze).
Grupa zaczęła komponowanie nowego materiału w styczniu 2016 roku, na wybrzeżu Karoliny Północnej, a kontynuowali przez rok w Baltimore, zanim postanowili przetestować nowe piosenki na żywo, podczas serii sekretnych koncertów pod fałszywymi nazwami. Następnie polecieli do Los Angeles, by pracować z wyróżnionym nagrodą Grammy producentem Johnem Congletonem, w legendarnym Sunset Sound, gdzie pracowali wszyscy od The Beach Boys po Prince'a.
Nagrana przy użyciu instrumentów smyczkowych i dętych, których aranżacje przygotował Patrick McMinn, ‘The Far Field’ jest pierwszą płytą Future Islands, na której zagrał perkusista Michael Lowry (dołączył do zespołu po fantastycznym wykonaniu ‘Seasons (Waiting On You)’ u Davida Lettermana. Na płycie pojawia się też Debbie Harry z Blondie, która gościnnie wystąpiła w duecie z Herringiem w piosence ‘Shadows’.