The latest production of the Generator.pl label is a duet of artists hiding under the pseudonyms Blindmachine and JDan Project. We know them from previous releases titled Sequential Friends and Cosmos In Your Mind. This year's premiere, titled Planets, is a tribute to astronomy, which is one of the biggest and incessant sources of inspiration for musicians associated with the electronic music scene. The CD contains six compositions dealing with selected planets of the Solar System and its central star. Perhaps this is the beginning of the cycle, because if we received sound pictures dedicated to the Sun, Mercury, Venus, Earth, Uranus and Neptune, but Mars, Jupiter and Saturn have to wait for their turn. But the musicians will decide about it. The compositions are kept in an atmosphere of ambient, sound experiments, playing with voice and musical space. The compositions Sun - Cosmic Lantern (the best on the album) and Venus will show familiar and popular Berlin sequences, on which solo parts, broad plans and backgrounds are imposed. These are the brightest moments of the album. Other compositions are artists' fun focused on exploring the possibilities of modern synthesizers and virtual equivalents of old machines. A lot is happening here, but it is not easy to receive music. It should not be an obstacle for duo fans. You can see the search, development, and concept. Have a nice listening experience!
Najnowsza produkcja labelu Generator.pl to duet Artystów ukrywających się pod pseudonimami Blindmachine i JDan Project. Znamy ich z poprzednich wydawnictw, zatytułowanych Sequential Friends i Cosmos In Your Mind. Tegoroczna premiera zatytułowana Planets to ukłon w stronę astronomii, czyli jednego z największych i nieustających źródeł natchnienia muzyków związanych ze sceną muzyki elektronicznej. Płyta zawiera sześć kompozycji, traktujących o wybranych planetach Układu Słonecznego i jego gwieździe centralnej. Być może jest to początek cyklu, bo o ile otrzymaliśmy obrazki dźwiękowe poświęcone Słońcu, Merkuremu, Wenus, Ziemi, Uranowi i Neptunowi, to na swoją kolej czekają także Mars, Jowisz i Saturn. O tym zdecydują jednak sami muzycy. Kompozycje utrzymane są w klimacie ambientu, eksperymentów dźwiękowych, zabawie głosem i muzyczną przestrzenią. W kompozycjach Sun - Cosmic Lantern (najlepsza na płycie) i Wenus pojawią się znajome i lubiane przez wielu berlińskie sekwencje, na które nałożone są partie solowe, szerokie plany i tła. Są to najjaśniejsze momenty albumu. Pozostałe kompozycje są zabawą Artystów skupioną na eksplorowaniu możliwości współczesnych syntezatorów oraz wirtualnych odpowiedników dawnych maszyn. Duże się tu dzieje, ale nie jest to muzyka łatwa w odbiorze. Dla fanów duetu nie powinno stanowić to przeszkody. Widać poszukiwanie, rozwój, koncepcję. Miłego odsłuchu!