Spinning Coin na 28 lutego 2020 zapowiedział swój drugi album ‘Hyacinth’.
‘Hyacinth’ to album pełen poezji, lekkości i ciepłoty, prezentujący zespół nie oglądający się za siebie. Pokazuje szereg zmian w grupie od czasu ich debiutanckiego LP ‘Permo’ z 2017 roku: zmian personalnych, zmian geograficznych, nowego kontekstu, ciągle zmieniającego się świata na zewnątrz.
Kwartet zarówno stracił, jak i zyskał członka. Po odejściu z grupy Cala Donnelly’ego, do składu dołączyła Rachel Taylor. Rachel i Sean Armstrong przenieśli się, porzucając Glasgow na korzyść Berlina - pochodząca z Kanady Rachel nie miała innego wyjścia jak opuścić Wielką Brytanię, a Sean przeniósł się wraz z nią. Myślę, że jeśli coś się zmienia, zbliża nas jako zespół - mówi Rachel. Najważniejsze było dla nas, aby dalej tworzyć razem muzykę.
Nagrywaliśmy w domu na starym czterościeżkowym magnetofonie Tascam, który dał nam Chris (White, perkusja) - mówi o procesie tworzenia Sean. Wysyłaliśmy pomysły między nami a Jackiem, a następnie ćwiczyliśmy je razem, zanim ruszymy w trasę. Nowe piosenki Spinning Coin są tak samo powiązane i ważne, jak te z ich pierwszego albumu. W duchu tych piosenek i nagrań zapisano bliskość nas jako przyjaciół i jako zespołu - mówi Rachel
A jakie to piosenki? Tutaj jest radość, ale także melancholia i opanowana furia, przeplatająca polityczną wizję grupy poprzez ich refleksje na tematy osobiste i interpersonalne. Mówiąc o nadrzędnym brzmieniu albumu, Sean zastanawia się: Myśleliśmy, że będzie znacznie mroczniejszy niż pierwszy album pod względem pisania piosenek. Nihilistyczny w ludzkim sensie, ale starający się zobaczyć szerszy obraz w kategoriach natury, przestrzeni i oczywiście muzyki.
Ten nihilizm - a może raczej realizm polityczny - wciąż istnieje, w niektórych obserwacjach dynamiki między ludźm....... more