Amalgaam is a raw and unpolished album. Which doesn’t mean that it’s blunt or trite. The grainy, textural sounds on this record have a fleeting, cinematic quality to them, combining spaciousness with a sense of intimacy – at times interrupted by noisier outbursts. The album is based on a series of improvisations on a very hands-on hardware setup, with an old tone generator, effects pedals, dictaphones, contact mics, etc. This material was then mixed and edited into the pieces on this album, while retaining the liveliness of the source material. The only deviation is ‘Metallic (Edit)’, which is an older track that originally appeared on a Japanese compilation tape, but - especially in this newly edited form - seemed to fit between the Amalgaam pieces perfectly.
„Amalgaam” jest dość surowym i szorstkim albumem, co nie oznacza, że topornym czy powierzchownym. Ziarniste dźwięki, o wyraźnej teksturze dźwięki na tym nagraniu mają ulotny, nieco filmowy charakter, łączący przestronny rozmach z intymnością – chwilami przerywany gwałtowniejszymi momentami. Album został zarejestrowany został w cyklu improwizacji opartych, na eksperymentach z analogowym sprzętem, starym generatorem dźwięku, fuzzach/efektach gitarowych/kostkach efektowych, dyktafonach i mikrofonach kontaktowych, które następnie zostały poddane obróbce i wyodrębnione na poszczególne utwory zachowując werwę materiału źródłowego. Wyjątek stanowi „Metallic (edit)”’, będący starszym utworem, który pierwotnie pojawił się na kompilacji kasetowej – jednak na potrzeby niniejszej publikacji został na nowo przearanżowany tak, że idealnie wpasowuje się w koncept „Amalgaam”.
Album wydany w 6 panelowym ekopacku w limicie 350 szt.