Muzycy:
Zespół Wokalny Minimus
Sławomira Raczyńska – dyrygent, kierownik artystyczny
Marta Michalak – skrzypce,
Patryk Kusz – klarnet,
Maria Liszkowska-Sikorska – wiolonczela,
Radosław Komolka – fagot
Godnie witając Światło
W Biblii we fragmencie poświęconym początkowi świata czytamy, że na początku Bóg stworzył niebo i ziemię, która była bezładem i pustkowiem. Nad wodami unosiła się ciemność, a ponad nimi Duch Boży. Wtedy właśnie Bóg rzekł: „Niech stanie się światłość!”. Tak oto narodził się klarowny podział na dzień i noc. W ten sposób też upłynęły poranek i wieczór dnia pierwszego.
Album „Vespere, Nox et Aurora” to swoisty hołd dla światła, dla odwiecznego porządku świata, w którym noc i dzień nie konkurują sobą, bo są nawzajem sobie i nam potrzebne. Aczkolwiek droga ku światłu jest długa i wymaga zmierzenia się z samym sobą i demonami nocy. Choć światło i cień pozostają ze sobą nierozłączne, to przecież obawiamy się wszystkiego, co pozostaje dla nas niejasne, niewidoczne. I tak otwierająca płytę kompozycja „Christe, qui lux est et dies”, powstała do fragmentu hymnu z wieczornego nabożeństwa Komplety. Jest poświęcona pamięci Wacława z Szamotuł, zapowiada noc właśnie... Liryczna melodia sopranów miękko opada na repetowane dźwięki w pozostałych głosach, a im bliżej finału, tym więcej frapujących, klasterowych współbrzmień. Zasiewają w nas ziarno niepokoju, proszą o rozwiązanie, które jednak jeszcze nadejść nie może, bo pielgrzymka przez noc dopiero się rozpoczyna.
Z kolei kanwę utworu „La noche oscura”, utrzymanego w oryginalnej hiszpańskiej wersji językowej, stanowi mistyczny hymn św. Jana od Krzyża. Fragmenty instrumentalne pełniące rolę interludiów (Dialogo) zostają zestawione z wokalnymi (Cancion), a sednem opowieści jest miłość stanowiąca punkt oparcia pośród ciemności nocy oraz jej moc, która przynosi zapomnienie i która pozwala dotrwać do wschodu słońca. Partie wokalne i instrumentalne są tu ze soba skontrastowane, to jakby dwa światy, same w sobie niczym dzień i noc, poruszamy się pomiędzy snem a jawą.