Tematem numeru są kanadyjscy mistrzowie świata z Rush – poświęcilismy im aż dwadzieścia stron. Prócz tego prezentujemy trzy rozmowy o zabarwieniu jazzowo-folkowym, bo rozmawialiśmy z Maciejem Tubisem oraz grupami Sutari i EABS. Wracamy też do tematu rodzimej klasyki, czyli przyglądamy się Breakoutowi z Mirą Kubasińską, słuchamy płyt z metką New Wave Of British Heavy Metal, przypominamy grupę Nazz, koncertówki Grand Funk Railroad, kompletnie zapomnianego jednopłytowca Bent Wind, jedną z najlepszych płyt The Kinks, francuskie Indochine oraz przykurzoną formację Gnidrolog i niezmiennie fascynujących Niemców z Can. Do tego masa recenzji (m.in. black midi, Robert Fripp, Van der Graaf Generator), stałe rubryki i wszystko to, do czego przyzwyczaił Was „Lizard”.
Magazyn z opcją darmowej wysyłki możecie zamawiać w naszym sklepie internetowym do końca października. Klikacie „darmowa wysyłka”, a koszt spedycji jest po naszej stronie. Pamiętajcie, że darmowa wysyłka najnowszego numeru magazynu jest realizowana listem zwykłym i nie łączy się z innymi produktami.
„Lizard” nr 46, spis treści:
- W relacjach koncertowych tym razem Crowded House, Pearl Jam i Toto,
- Francis Tuan w rubryce Muzyczny sequelizm na przykładzie nowej płyty Ars Latrans pisze o prawie do nostalgii,
- Maciej Tubis w rozmowie z Janem Biernackim i Bartoszem Leśniewskim opowiada o swojej nowej płycie, której głównym bohaterem jest Krzysztof Komeda,
- Zespół Sutari od lat wyznacza w kategorii folkowej wysokie standardy i właśnie uraczył słuchaczy płytą zarejestrowaną z grupą Bastarda. Z zespołem – przede wszystkim o tym wydawnictwie rozmawiał Jan Biernacki i Bartosz Leśniewski,
- EABS nie próżnują. I ciągle zaskakują, ego przykładem najnowsza płyta grupy zatytułowana 2061. Z Markiem „Latarnikiem” Pędziwiatrem rozmawiał Arek Lerch,