"Czas dla siebie" to album z piosenkami utrzymanymi w duchu gitarowej alternatywy – hypnagogic, jangle, indie rock, lo-fi i sophisti pop. Nad kompozycjami unosi się widmo zarówno anglosaskiego niezalu, jak i polskiej klasyki – od Lady Pank i trójmiejskiej sceny lat 90., po słodko-gorzki pop Papa Dance. Dwuznaczny tytuł albumu nie tylko sygnalizuje powracający w tekstach romantyczny lejtmotyw, ale przy okazji jest odbiciem stojącej za projektem filozofii one man bandu. Na płycie pojawiają się też jednak goście – Ewa Sad (ex-Sorja Morja), Gosia Zielińska (Rycerzyki), Maciej Dym (pies), Jakub Żwirełło (Wczasy) i KRAVSE. Teksty na różne sposoby nawiązują do tematu dobrostanu, jednak bez coachingowej retoryki. "Czas dla siebie" jest o tym, jak – mimo rozmaitych przeszkód – czuć się ze sobą najlepiej. O zmęczeniu, rezygnacji, dramach i toksycznych zachowaniach, ale też o eskapizmie, kompromisach, samoakceptacji i nadziejach na przyszłość.