orkiestra pod dyr. Andrzeja Korzyńskiego
Wacław Lesicki – fl
Winicjusz Chróst – g
A film about madness. And Andrzej Korzyński's obsessive music, combining diabolical motifs of flutes, distorted guitars and synthesizers with bucolic images for a string orchestra. A phenomenal soundtrack, a summary of the composer's artistic explorations from the 1970s.
Although the film itself is slightly forgotten today, the music is one of the most important in Andrzej Korzyński's achievements - also according to the composer himself. "Bestia" sums up the entire 1970s, showing both the composer's classical inspirations (Mahler!) and the constant search for new colors and harmonies in contemporary instruments. Anxiety and terror, uncertain pauses, diabolical flute, distorted guitar - all this can be heard in the opening "W mroku". Next, you can hear numerous versions of these terrifying motifs, filled with the sound magma of synthesizers and drums, but also completely different, almost idyllic pieces arranged for orchestra. There's even a spooky waltz!
"Bestia" appears for the first time on CD, remastered from the original tapes from the composer's archive. The booklet includes an extensive sketch about film and music, posters, stills and photos of tapes.
Film o obłędzie. I obsesyjna muzyka Andrzeja Korzyńskiego, łącząca diaboliczne motywy fletów, przesterowanych gitar i syntezatorów z bukolicznymi obrazkami na orkiestrę smyczkową. Fenomenalna ścieżka dźwiękowa, będąca podsumowaniem poszukiwań artystycznych kompozytora z lat 70.
Choć sam film dzisiaj jest lekko zapomniany, to muzyka należy do najważniejszych w dorobku Andrzeja Korzyńskiego – także według samego kompozytora. „Bestia” podsumowuje całe lata 70., pokazując zarówno klasyczne inspiracje kompozytora (Mahler!), jak i ciągłe poszukiwanie nowych barw i współbrzmień we współczesnych instrumentach. Niepokój i groza, pełne niepewności pauzy, diaboliczny flet, przesterowana gitara – to wszystko już słychać w otwierającym całość „W mroku”. Dalej słychać liczne przetworzenia tych przerażających motywów, wypełnione dźwiękową magmą syntezatorów i perkusji, ale też zupełnie odmienne, sielankowe wręcz utwory zaaranżowane na orkiestrę. Jest nawet upiorny walc!
„Bestia” ukazuje się po raz pierwszy na płycie, zremasterowana z oryginalnych taśm z archiwum kompozytora. W książeczce obszerny szkic na temat filmu i muzyki, plakaty, fotosy i zdjęcia taśm.