„Skrowaczewski 100: Clarinet Concerto and Triple Concerto”
Upamiętnienie światowej sławy dyrygenta i kompozytora oraz mistrzowski popis czołowych polskich zespołów symfonicznych: Orkiestry Polskiego Radia w Warszawie i NOSPR w Katowicach.
Gdyby nie wypadek, któremu podczas wojny uległ w rodzinnym Lwowie, Stanisław Skrowaczewki (1923-2017) zostałby zapewne pianistą-wirtuozem. Kontuzjowany w obie dłonie poświęcił się jednak komponowaniu i dyrygowaniu orkiestrami - i jeszcze przed trzydziestką osiągnął spektakularne, europejskie sukcesy. Pracował w Krakowie, Wrocławiu, Katowicach i Warszawie, w Paryżu studiował u Nadii Boulanger, zdobywał laury międzynarodowych konkursów kompozytorskich i dyrygenckich. W 1956 r. poprowadził orkiestry z Cleveland, Nowego Jorku, Pittsburgha i Cincinnati, a w 1960 r. podjął decyzję o pozostaniu w USA na stałe. Zamieszkał w Minneapolis, gdzie szefował orkiestrze symfonicznej i skąd coraz częściej wyjeżdżał na zaproszenia filharmonii i oper w Nowym Jorku, Berlinie, Wiedniu, Londynie, Amsterdamie, Paryżu, Tokio… Nagrał dziesiątki płyt (zasłynął zwłaszcza interpretacjami monumentalnych dzieł austriackiego neoromantyka Antona Brucknera), nigdy też nie przestał pielęgnować związków z ojczyzną - zwłaszcza w ostatnich dekadach swojego życia był w Polsce częstym - witanym z honorami - gościem.
Na początku lat 80. Stanisław Skrowaczewski zrezygnował z etatu w orkiestrze w Minneapolis, by w pełni oddać się pasji tworzenie nowej muzyki. Koncert klarnetowy był dla niego - wówczas już prawie sześćdziesięciolatka! - pierwszym poważnym zamówieniem kompozytorskim. Powstał utwór mroczny, introwertyczny, pełen niepokoju. „Nigdy wcześniej nie grałem na tym instrumencie, ale w miarę komponowania zacząłem nim oddychać, czuć, jakby był częścią mnie. To było tak, jakby pomysły pochodziły prosto z wnętrza” - wspominał po latach Stanisław Skrowaczewski. Komponując w 1991 r........ more