Gosia Florczak – synthesizer, accordion
Piotr Sulik – guitars, loops
Jacek Sokołowski – drums, percussion
Pieczarka Franciszek – synthesizers, flute, voice
Recorded between 30/07 and 5/08/2023 in Latyczów Zdrój by Jacek Sokołowski
Produced, mixed and mastered by Jacek Sokołowski and Gosia Florczak at HAGAL STUDIO
Despite the title, this publication is officially the fourth regular album of THAT'S HOW I FIGHT. After all, "Movement Three - Continuum", although recorded at the same time as the material from the "Movement Three" vinyl, is a separate release. It differs from its predecessor in many respects, mainly in terms of sound and composition. We are still dealing here with a rich palette of sounds, melodies and improvised phrases, appearing at various stages without a clear beginning and end, but unlike the previous material, this one is characterized by a greater range, thanks to which the minimalism associated with "Movement Three" gives way to denser structures of the composition.
This, in turn, comes into greater dynamics of the music contained on "...Continuum". This clear difference somehow imposed the idea of creating two separate entities selected by the musicians during the recordings. As if subconsciously and intuitively, the artists naturally systematized individual fragments so that they were created into two independently larger chapters. They can successfully function separately, and at the same time they complement each other perfectly, so that the recipient has the impression that they are dealing with a fully a complete form of musical expression. Undoubtedly, the common denominator is the time, place and circumstances in which both parts were written, emerging from many hours of improvisation, providing impressions and stimuli of an even greater scale and emotional intensity.
Wbrew tytułowi, niniejsza publikacja to oficjalnie czwarty regularny album THAT’S HOW I FIGHT. Wszak „Movement Three – Continuum”, choć zarejestrowany został w tym samym czasie, co materiał z winyla „Movement Three”, stanowi on odrębne wydawnictwo. Od swojego poprzednika różni się pod wieloma względami, głównie walorami dźwiękowymi i kompozycyjnymi. Nadal mamy tutaj do czynienia z bogatą paletą brzmień, melodii i improwizowanych fraz, pojawiających się na różnym etapie bez wyraźnego początku i końca, jednak w przeciwieństwie do poprzedniego materiału, ten charakteryzuje się większą rozpiętością, dzięki której minimalizm, kojarzący się z „Movement Three” ustępuje miejsca gęstszym strukturom kompozycji. To z kolei przekłada się na większą dynamikę muzyki zawartej na „…Continuum”. Ta wyraźna różnica niejako narzuciła pomysł na realizację dwóch odrębnych całości wyłonionych przez muzyków podczas nagrań. Jakby podświadomie i intuicyjnie artyści, w naturalny sposób usystematyzowali poszczególne fragmenty tak, że powstały z nich dwie niezależnie od siebie większe części.Z powodzeniem mogą one funkcjonować osobno, a równocześnie doskonale uzupełniają się tak, że odbiorca odnosi wrażenie, że ma do czynienia z w pełni kompletną formą muzycznej wypowiedzi. Niewątpliwie wspólnym mianownikiem jest czas, miejsce i okoliczności, w jakich zostały zapisane obie części, wyłonione z wielogodzinnej improwizacji, dostarczające wrażeń i bodźców o jeszcze większej skali i natężeniu emocjonalnym.