muzycy:
Jimmy Lyons - alto saxophone
Karen Borca - bassoon
Hayes Burnett - bass
Henry Letcher - drums
Syd Smart - drums
Editor's Info
Jimmy had all the tools. The surety he applied to improvised articulation was the standard to strive for, and remains a great hallmark of jazz in the late 20th century. What he extemporizes on the alto saxophone coheres even while breathlessly hurtling forward. Jimmy and the enclosed recordings stretch our minds yet again in contemplating what can be achieved in the discipline.
From the liner notes by Ben Young
Alcista Jimmy Lyons przeszedł do historii jazzu w przede wszystkich, jako długoletni partner Cecila Taylora - grał w jego zespołach z górą dwadzieścia lat, od połowy lat sześćdziesiątych do swojej śmierci w roku 1986. Jego ruchliwa, wszędobylska fraza stała się znakiem firmowym zespołów amerykańskiego pianisty, od czasu pamiętnych koncertów w kopenhaskim Café Montmartre w roku 1962. Lyons był również dla Cecila Taylora niezwykle ważną postacią - on to bowiem stał się łącznikiem ze światem jazzowej tradycji, bowiem swój pierwszy saksofon altowy dostał od klarnecisty Bustera Baileya, ważnego członka zespołu Fletchera Hendersona w latach 20. i 30. Nauk gry na alcie pobierał u weterana saksofonu big-bandowego Rudy'ego Rutherforda. W młodym wieku zaprzyjaźnił się z takimi luminarzami jazzu jak Elmo Hope, Bud Powell i Thelonious Monk.
Urodził się w 1931 roku w Jersey City, New Jersey. Gdy miał 9 lat przeniósł się wraz z matką do Nowego Jorku. Po ukończeniu szkoły średniej został wcielony do armii Stanów Zjednoczonych i następne 21 miesięcy spędził w US Army w Korei, gdzie grał w wojskowej orkiestrze. Po zakończeniu służby rozpoczął studia na New York University, później pracował na US Postal Service. Aż pewnego dnia stwierdził, że muzyka pociąga go bardziej i odszedł z pracy rozpoczynając życie zawodowego muzyka.
Od lat siedemdziesiątych Jimmy Lyons prowadził własne zespoły - wraz z późniejszą żoną, fagocistką Karen Borca oraz perkusistą Paulem Murphym. Pierwszych nagrań dokonał dla szwajcarskiej oficyny Hat Hut. Od 1979 r. był związany z włoską oficyną Black Saint / Soul Note.
Zanurz się w tyglu nowojorskiej awangardy dzięki trzeciej odsłony serii wydawniczej "Rivbea Live!".
W 1970 roku Sam Rivers wraz z żoną Beą stworzyli studio-klub w Harlemie, w którym działy się rzeczy wielkie. Nazwa RivBea Studio jest prosta do rozszyfrowania, to anagram pochodzący od nazwiska saksofonisty i imienia jego żony. Dość szybko RivBea Studio przeniosło się do d....... more