Na album składają się kompozycje kameralne i pieśni urodzonego u progu I wojny światowej Romana Ryterbanda oraz Wojciecha Stępnia, współczesnego kompozytora – większość utworów ma na tej płycie światową premierę fonograficzną. Wciąż mało poznana twórczość Ryterbanda przejawia silne wpływy tradycyjnej muzyki żydowskiej, zarówno w pieśniach, jak i skrzypcowych balladach. Pieśni niemieckie i amerykańskie pochodzą z późniejszych okresów jego życia i odzwierciedlają zainteresowanie zarówno poezją, jak i tradycyjną muzyką krajów, w których przebywał. "A Day of Single Man" Stępnia to trzyczęściowa suita, oparta na materiale muzycznym z jego kameralnej opery "A Single Man", podobnie jak dedykowane klarneciście Mariuszowi Barszczowi "Night Shadows". Tytuł płyty można interpretować mi.in jako cienie tych, którzy odeszli, jako istotne wydarzenia powracające w snach lub retrospekcjach czy też nieakceptowane uczucia i obsesje. Ten element łączy pozornie daleką twórczość obu kompozytorów, osadzone w stylu modernizmu z elementami folkloru utwory Ryterbanda i współczesne, wyciszone, oszczędne w środkach wyrazu kompozycje Stępnia.