Compositions and arrangement: Jazzpospolita
Recording and mixing: Miłosz Oleniecki
Mastering: Paweł Ładniak
For years, the Jazzpospolita band has been nurturing its listeners and regularly providing them with new music. Their latest album, Kosmopolis, expands on and complements the sonic ideas explored on the album Obiekt, combining ethereal ambient and synth pulsations with post-rock landscapes that lull the listener into a gentle trance. The ethereal sounds are occasionally counterbalanced by the invigorating bass pulse and expressive drum rhythms, yet the overall experience evokes the work of mature musicians confident in their chosen direction, as confirmed by frontman Stefan Nowakowski: "Kosmopolis is the second album recorded by this Jazzpo lineup, created after playing dozens of concerts together and spending long days on tour. We know each other quite well now, and we're more aware of our own needs and capabilities as a collective. This inevitably translates into the creative process. This time, we wanted the album to be more cohesive."
This cohesion is accompanied by a collective spirit and a distinct balance of all the instruments, none of which dominates the others. This is the idea that has always guided Jazzpospolita – says Stefan Nowakowski – a musical and sonic democracy, perhaps sometimes slightly led by the bassist…
Through the album's title, the band attempts to express their view of the world as a global village, which today is more "cosmo" than "polis." Hence, the album is filled with five musical stories about five different cities/places, both real (Warsaw, Oviedo) and those no longer existing or existing only in the musicians' imagination (Klunton). Inspiration here came, among other things, from the quartet's recent concert trips to China and Hong Kong, which – as the bassist says – gave us the opportunity to glimpse a completely different reality, customs, and scale of experience. Regardless of how and with what we associate the sounds that fill Kosmopolis, one thing is certain: it's wort....... more
Zespół Jazzpospolita od lat dba o swoich słuchaczy i regularnie dostarcza im nową muzykę. Najnowszy album Kosmopolis rozwija i zarazem dopełnia pomysły brzmieniowe realizowane na płycie Obiekt, łącząc eteryczny ambient, syntezatorowe pulsacje z post-rockowymi pejzażami, wprowadzającymi odbiorcę w łagodny trans. Eteryczne dźwięki momentami znajdują przeciwwagę w ożywczym pulsie basu i wyrazistym rytmie perkusji, jednak całość przywodzi na myśl dzieło dojrzałych i pewnych obranego kierunku muzyków, co zresztą potwierdzają słowa lidera, Stefana Nowakowskiego: Kosmopolis jest drugą płytą nagraną w tym składzie Jazzpo, powstałą po zagraniu razem kilkudziesięciu koncertów i spędzeniu długich dni w trasach koncertowych. Znamy się już całkiem dobrze, jesteśmy bardziej świadomi własnych potrzeb i możliwości jako kolektyw. To siłą rzeczy przekłada się na proces twórczy. Tym razem zależało nam na tym, aby płyta była bardziej spójna.
Wspomnianej spójności towarzyszy zespołowość i swoista równowaga wszystkich instrumentów, z których żaden nie dominuje pozostałych. To idea, która od zawsze przyświecała Jazzpospolitej – mówi Stefan Nowakowski – muzyczno-dźwiękowa demokracja, no może czasem lekko dowodzona przez basistę…
Za sprawą tytułu albumu zespół próbuje dać wyraz swojemu spojrzeniu na świat jako globalną wioskę, która dziś jest bardziej „kosmo” niż „polis”. Stąd też płytę wypełnia pięć muzycznych opowieści o pięciu różnych miastach / miejscach, zarówno prawdziwych (Warszawa, Oviedo), jak i tych już nieistniejących lub żyjących tylko w wyobraźni muzyków (Klunton). Inspiracją były tu m.in. niedawne podróże koncertowe kwartetu do Chin i Honkgongu, które – jak mówi basista grupy – dały nam możliwość spojrzenia na zupełnie inną rzeczywistość, obyczajowość i skalę doznawania zjawisk. Jakkolwiek i z czymkolwiek będziemy kojarzyć dźwięki wypełniające Kosmopolis, jedno nie ulega wątpliwości: warto po ....... more