Skład SONGS:OHIA na tej płycie to: Jason Molina - szef SONGS:OHIA i właściwie jedyny stały członek zespołu; Alasdair Roberts - Szkot z pochodzenia; znany z Appendix Out, wraz z członkami Arab Strap brał udział w nagraniu czwartej płyty Songs:Ohia, The Lioness; ostatnio zapoznany aktor (Intymność Patrice'a Chereau); Shane Aspergen - perkusista znany chociażby z Lullaby For The Working Class; Mike Mogis - muzyk znany m.in. z Lullaby For The Working i Bright Eyes, to on wyprodukował GHOST TROPIC w Dead Space Studio w Lincoln; Piąta duża płyta SONGS:OHIA. Dwudziestomilowy krok naprzód w historii zespołu, zerwanie z tradycyjnym, akordowym gitarowym bluesem spod znaku Willa Oldhama i Palace Brothers. Niezwykły koncept-album, piękna i pełna pasji opowieść o emocjach, których nie sposób wyrazić słowami. Posępna, szczera do bólu płyta, porażająca opętańczą siłą, przywodzącą na myśl niezapomniany Henry's Dream, Nicka Cave'a. Klimat GHOST TROPIC jest w pewnym sensie przedłużeniem The Lioness, jest duszny, mroczny i osaczający; jednak bardziej subtelny i wyrafinowany. Bardziej narkotyczny i podświadomy, niż oczywisty. Tym razem utwory są dłuższe i transowe - powoli i mozolnie rosną, traktując delikatne dźwięki gitar akustycznych i pianina jako punkt wyjścia, tak samo jak Jack Kerouac traktował Nowy York. Gdyby David Lynch nakręcił Zaginioną Autrostradę w roku 2000, soundtrackiem do niej bankowo byłaby GHOST TROPIC. Elektro-akustyczny minimalizm, podlany leniwymi rytmami przywodzącymi na myśl Swordfishtrombones Toma Waitsa, i momentami kojarzący się także z Labradford (genialny, dwunastominutowy Not Just A Ghost's Heart - czyzby SONGS:OHIA uprawiała ambient blues?).
Przypadnie do gustu zarówno fanom Nicka Cave'a, Arab Strap, Bonnie Prince Billy, Low, Smog, Savoy Grand, Spain, Sophia.