diapazon.pl:
[. . .] Druga, po koncertowej EP-ce "Sounds Like a Sandwich", płyta (tym razem studyjna) połączonych sił Cato Salsa Experience i The Thing w/Joe McPhee przynosi nową porcję brudnej i hałaśliwej muzyki. Trzy kwadranse, zagranego z wykopem i wyczuciem, wysokoprocentowego koktajlu surowego garażowego rocka i bezkompromisowego free jazzu nie powinny żadnego słuchacza pozostawić obojętnym. Od pierwszych sekund otwierającego płytę "Who the Fuck?" Polly Jean Harvey do ostatnich chwil "I Can't Find My Mind" (pamiętacie jeszcze o The Cramps?) jest głośno, gwałtownie i brudno. Gitary rzężą, saksofony piszczą, bębny grzmią, basy... basują, a wokalista po prostu się drze. Prawdziwy, a nie udawany punk-jazz. Kwintesencja złego smaku...
A mogło być tak pięknie... Aby się o tym przekonać, wystarczy posłuchać delikatnej wersji "You Ain't Gonna Know Me..." autorstwa przedwcześnie zmarłego trębacza Mongezi Fezy.