track one and three recorded with the kind help of john austin in bristol on the 1st august 1999. the rest at home.
Pierwsza płyta w ramach GEOGRAHPIC, nowego sublabelu Domino.
Piękne, nostalgiczne, mroczne ballady ery postrocka. Przywodzące na myśl genialny For Carnation.
Info polskiego dystrybutora (Sound Improvement):
Chyba największa niespodzianka 2000 roku w Domino. Połączenie Slint'owych emocji, znakomitego brzmienia Tortoise i nowoczesnie zrealizowanego minimal rocka. Piękny album dla fanów For Carnation, Papa M. i Pavement!
[w 20 najlepszych albumow 2000 roku wg Wieczoru Alternatywnego / Radiostacji]
Jacek Hawryluk (Machina 2/2001):
"Mała nocna muzyka.
To chyba najlepsze określenie tego, co proponuje Empress. Trio z Leeds na drugiej płycie delikantie i bardzo oszczędnie szkicuje swe tematy - instrumentalne, leniwie rozwijające sie melodie, okraszone skąpym śpiewem Nicoli Hodgkinson. Ich urok polega na niedopowiedzeniu, kończą się bowiem w momencie, gdy tak naprawdę mogłyby się dopiero rozpoczynać. W muzyce Empress słychać introwertyzm Broadcast (If No Hope), nostalgię Low (A Star At Sea) i minimalizm Movietone (Billie's Blue). Repetycyjny, bardzo stonowany, retro-pop. Tak mogłyby brzmieć nowoczesne nokturny. Nie mam nic przeciwko".