KLEZZMATES:
Bartek Staniak – skrzypce
Tomasz Polak – klarnet
Marcin Wiercioch – akordeon
Krzysztof Kossowski - perkusja, instrumenty perkusyjne
Jarek Wilkosz – kontrabas
Band's info:
This music opens doors...
Much has been written about the music of five artists whose next album we can listen to. Their academic music education explains the use of forms, techniques and elements of genres traditionally considered classical music or jazz. However, you can study a few faculties in music and still you won't be able to achieve the effect which you can perceive while listening to the album "Reflections". For this level of art it would be tactless to point to the perfect craftsmanship of all the musicians, to the joy and the need of playing you can feel in every note, to their incredible sensitivity to the tone colour, to their improvising abilities, to the skillful use of composing techniques and many forms they use in their music.
Because it is THEIR music - from the start, from the beginning of the music idea, filled with the soul of Jewish music but without quoting it. The idea which quite clearly builds most of the pieces (1, 2, 7, 10...) but which evolves into many different forms, characters or climates. Klezzmates' manner of form creation is easily distingushed - it is apparent monotony where the harmonic colour of the accordion serves as the background for a few climaxes which are reached with many different means (2, 5, 7...). There is a jazz ballad (4), there are lively pieces which make you want to dance (8, 9...), there is pastiche, Marcin Wiercioch's speciality, which continues, two faces' theme (,Two Faces of Klezzmates') which we know from their first album (6).
This music shows not only, two faces' of the klezmer music but also its great capability to hold many styles, genres and forms its mulitdimensional energy. This music expresses all kinds of emotions which are brought by, nigun' - the Chassid song. Its mystic, swinging, rhytmic, melodic ostinato contains asking, sorrow, rebellion, anger, humility, joy, dance, thanksgiving... prayer.
KLEZZMATES o sobie:
Nie wyrośliśmy z tradycji Żydowskiej i nie staramy się naśladować artystów tworzących w tym nurcie. Próbujemy znaleźć własną klezmerską drogę.
Kilkanaście lat temu w Krakowie wytworzył się klimat sprzyjający odrodzeniu kultury i tradycji klezmerskiej. Było to dla nas inspiracją do pisania autorskich kompozycji, wykorzystujących najciekawsze i najbardziej charakterystyczne naszym zdaniem cechy muzyki, która od lat nas otacza, nie tylko na Krakowskim Kazimierzu.
Ta muzyka otwiera drzwi...
O muzyce piątki artystów, których kolejnej płyty możemy dziś słuchać powiedziano już wiele. Ich klasyczne, akademickie wykształcenie tłumaczy użycie w autorskich kompozycjach form i technik właściwych gatunkom powszechnie uważanym za „muzykę poważną” i jazz. Można jednak studiować kilka nawet specjalności z dziedziny muzyki – i nigdy nie osiągnąć swoją twórczością takiego efektu, jaki staje się udziałem słuchacza płyty „Reflections”. Na tym poziomie twórczości nietaktem niemal staje się zwracanie uwagi na perfekcję warsztatu instrumentalnego wszystkich muzyków, na ich wyczuwalną w każdej wydobywanej nucie potrzebę i radość grania, na niesamowitą wrażliwość barwy, na ujawniane zdolności improwizacyjne, na umiejętność używania techniki kompozytorskiej i budowania mnogości form, w jakich tworzą swoją muzykę.
Bo jest to Ich muzyka – od początku, od wyłaniającej się myśli muzycznej, przesyconej idiomem muzyki żydowskiej, choć nie będącej ani razu cytatem. Myśli, która wyraźnie kształtuje większość utworów (1,2,7,10....). „Klezzmatesowska” maniera budowania formy jest wyraźnie rozpoznawalna – to klimat pozornej jednostajności, tła tworzonego często przez harmoniczną „plamę” barwy akordeonu i na tym tle rozwijanych, czasem kilkakrotnych, osiąganych wciąż nowymi środkami kulminacji (2,5,7...). Nie brak tu formy ballady jazzowej (4), nie....... more