Info ze strony vft.serpent.pl:
"(...) Pierwszy swój mini-longplay "Mars" nagrali dla Danceteria Records w 1988 roku. Znalazło się na nim wiele standardów zespołu, w tym Morphine, How The Mighty, Ruby Red, Catalyst i inne. "Mars" zrobił we Francji furorę (czytaj niżej) i od razu ustawił zespół na pozycji kultowej. Jego brzmienie można określić jako gotycki postpunk, lub gotycki pre-grunge. Jak by nie było, po kilku przesłuchaniach melodie wracają jak bumerang; chce się ich słuchać ciągle na nowo.
(...)
VENUS FLY TRAP jest zespołem grającym tak różnorodną muzykę, że trudno ją jednoznacznie określić. Zalicza się ich do nurtu gotyckiego; słychać jednak u nich także wpływy punk rocka i postpunku. Dużo słychać też fascynacji space rockiem spod znaku Hawkwind (Cloud 9 Lips przywołuje w pamięci nieśmiertelne Hurry On Sundown, a standard Suicide Rocket USA z niesamowitą aranżacją Jazz Butchera i zwariowanym saksofonem tegoż jako żywo kojarzy się z albumem Hawkwind "Space Ritual". Z kolei nie publikowany dotychczas 13 O'Clock przypomina Hawkwind z nowszego, elektronicznego okresu po "Hall Of The Mountain Grill"). Nie brak też odniesień do psychedelii lat 60-ych, a mroczny wokal Alexa Nowaka często przywodzi na myśl Doors. Venus Fly Trap dowodzą, że wszystko się powtarza. Biorąc wiele z najlepszych tradycji rocka, byli też często o krok z przodu. Grunge? Proszę bardzo, elementy grunge słychać na wczesnych płytach "Mars" i "Totem". Brudne gitary, "garażowe" brzmienie rodem z punku, zarazem maestria techniczna, skomplikowane rytmy, melodie, które trudno zapomnieć. Znacie Smell Like Teen Spirit Nirwany? To posłuchajcie wcześniejszych o kilka lat Morphine lub Up There Venus Fly Trap. Czy Cobain to słyszał.?.. A Manchester Sound, który eksplodował na początku lat 90? Coś z tego klimatu słychać we wcześniejszych o kilka lat Rose Coloured Spectacles czy I get (flowers). Przy takich referencjach nic dziwnego, że Venus Fly Trap w niektórych krajach jest zespołem ku....... more